Przejdź do treści strony

Patron

obraz

Jan Cybis

Malarz i rysownik, pedagog i publicysta, czołowy reprezentant nurtu kolorystycznego w malarstwie lat 30-ych i sztuce powojennej. Urodzony w 1897, zmarł w 1972.

Rozpoczęte po I wojnie światowej studia prawnicze porzucił w 1919 dla nauki we wrocławskiej Akademii Sztuki i Przemysłu Artystycznego; jego artystyczną edukacją kierował do 1921 r. Otto Mueller, dawny członek ekspresjonistycznej grupy DIE BRUECKE.

Swe malarskie umiejętności Cybis doskonalił w latach 1921-24 w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowniach Józefa Mehoffera, Ignacego Pieńkowskiego i Józefa Pankiewicza. W 1923 wszedł w krąg wywodzących się spośród uczniów Pankiewicza założycieli KOMITETU PARYSKIEGO, by wraz z Sewerynem Boraczokiem, Józefem Czapskim, Józefem Jaremą, Arturem Nachtem, Tadeuszem Potworowskim, Hanną Rudzką, Zygmuntem Waliszewskim, Janiną Przecławską-Strzałecką, Januszem Strzałeckim i Marianem Szczyrbułą wyjechać w następnym roku do Paryża i wstąpić do prowadzonej tam przez Pankiewicza filii macierzystej uczelni. Uczestniczył w pierwszej wystawie kapistów w Galerie Zak (1930) w Paryżu oraz w prezentacji ich malarstwa w Galerie Moos w Genewie (1931).

W 1931 r. powrócił do kraju inicjując ekspansję kolorystycznego nurtu w polskim malarstwie międzywojennym. Był twórcą kapistowskiej estetyki, którą propagował ma łamach "Głosu Plastyków": "Dzieło sztuki istnieje samo w sobie. Malując z natury chcemy stworzyć płótno, które by odpowiadało naszemu przeżyciu malarskiemu wobec tej natury, więc nie żeby było dokumentem podobieństwa, ale żeby dało grę stosunków i działań plastycznych, na których koncepcję nas ta natura naprowadza. Wszystkie stosunki w naturze muszą być transponowane na warunki płótna (płaszczyzna) i nabrać tam samoistnego znaczenia. Kolor na płótnie powstaje dopiero przez kontrast z innymi kolorami. Kolor jest koncypowany z założonej gry, a tylko naśladujący kolor z natury - nie działa malarsko. ... Płótno nie musi być wykonane, ale powinno być rozstrzygnięte po malarsku". (R. II, 1931, nr 12)

Pierwsza indywidualna wystawa Cybisa odbyła się w 1932 w Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie. Artysta prezentował także swe prace na Salonach warszawskiego Instytutu Propagandy Sztuki i krakowskiego Związku Polskich Artystów Plastyków. Reprezentował polską sztukę na Biennale w Wenecji (1934) oraz na wystawie w Carnegie Institute w Pittsburgu (1938). W 1937 objął funkcję redaktora naczelnego "Głosu Plastyków", czasopisma pełniącego funkcję trybuny kapistów i kolorystów. W 1948 został mianowany profesorem warszawskiej ASP. W okresie socrealizmu został ze względów ideologicznych odsunięty od pracy pedagogicznej; piastował wówczas stanowisko kustosza w Muzeum Narodowym w Warszawie. W latach 1955-57 wykładał w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Sopocie, by w 1957 powrócić do macierzystej uczelni w Warszawie. Swe prace eksponował m.in. w ramach monograficznych wystaw w warszawskiej Zachęcie (1956) i Muzeum Narodowym (1965). Brał udział w licznych prezentacjach polskiej sztuki za granicą, m.in. w Wenecji (Biennale 1948), São Paulo (V Międzynarodowe Biennale Sztuki 1959), Aleksandrii (Muzeum Sztuk Pięknych, 1959), Brukseli (Pałac Sztuk Pięknych, 1959), Sztokholmie (Królewska Akademia Sztuki, 1959), Paryżu (Musée National d'Art Moderne, 1961), Oslo (Galeria Narodowa, 1961), Essen (Folkwang Museum, 1962), Nancy (Musée des Beaux-Arts, 1967), Edynburgu (Szkocka Narodowa Galeria Sztuki Współczesnej, 1969), Chicago (1969), Waszyngtonie (1969) i Nowym Jorku (1969). Wyczerpująca retrospektywna wystawa twórczości Cybisa odbyła się w Galerii Sztuki Współczesnej Zachęta na przełomie 1997 i 1998. Swoje rozważania na temat sztuki i kultury, malarskiego widzenia i warsztatu zawarł Cybis w dziennikach z lat 1954-1966 opublikowanych w tomie "Notatki malarskie" (Warszawa 1980). Wniósł także istotny wkład w rozwój polskiej historii sztuki tłumaczeniem dzieła E. Fromentina "Mistrzowie dawni". W 1955 r. otrzymał Nagrodę Państwową I stopnia za całokształt twórczości malarskiej i Medal X-lecia Polski Ludowej. W 1973 r. ustanowiono doroczną nagrodę jego imienia w zakresie malarstwa, która pozostaje jednym z najbardziej prestiżowych wyróżnień artystycznych.

W okresie studiów w krakowskiej akademii przejawiły się w malarstwie Cybisa zainteresowania doświadczeniami kubizmu; pod wpływem formistycznych eksperymentów upraszczał i geometryzował addytywnie zestawiane kształty, ograniczał gamę barw, sięgał po wzory do góralskiego folkloru (KOMPOZYCJA, 1923; MADONNA, 1923). Dojrzała sztuka Cybisa wywodzi się jednak z francuskiego postimpresjonizmu; zasadniczy wpływ na kształtowanie się jego postawy artystycznej wywarły estetyczne koncepcje Cezanne'a i Bonnarda (LA CIOTAT, 1925; PEJZAŻ Z COLLIOURE, 1926). Po powrocie do Polski Cybis całkowicie wyeliminował z palety tony ciemne (MARTWA NATURA Z GOŁĄBKIEM, 1931). Dążył do stworzenia malarstwa o uniwersalnych walorach estetycznych i wysokim poziomie warsztatowym; wyznacznikiem "dobrego malarstwa" było wykreowanie kompozycji akcentującej powierzchnię płótna, doskonałe zestrojenie jakości kolorystycznych i uwydatnienie nasyconej światłem materii malarskiej. Estetyka kapistowska zakładała autonomię obrazu polegającą na odejściu od iluzjonistycznego naśladownictwa natury; relacje między przedmiotami dostarczały jedynie pretekstu do rozwijania barwnych harmonii, smakowania koloru i analizowania efektów fakturowych (KWIATY I MOTYLE, 1939). Płynną, pulsującą materię barw świetlistych i opalizujących, to znów dźwięcznych i soczystych organizowało w obrazach Cybisa stosowanie kontrastu tonów ciepłych i zimnych. Bezwzględny prymat zdobyła w jego twórczości kameralna tematyka - martwa natura, pejzaż i akt (MARTWA NATURA Z BUTELKĄ W PLECIONCE, 1948; AKT, 1947; PORANEK W STARYM SĄCZU, 1971-72). Po 1946 r. barwna polifoniczność ustąpiła miejsca zmatowiałej gamie kolorystycznej opartej na jednym, zasadniczym tonie, głównie chłodnej szarości (MODELKA I KWIATY, 1965-70) . Pojawiły się także kontrasty tonów jasnych i ciemnych, które rozwiną się później w grę zróżnicowanych walorów. Twórca wprowadził gruboziarnistą fakturę, w której roztapiały się zarysy wyobrażonych przedmiotów. Pogłębiły się ekspresyjne jakości jego malarstwa. W okresie powojennym artysta uprawiał obok techniki olejnej akwarelę i rysunek.

Irena Kossowska 
Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk

Anegdoty

„Do Paryża przybył Jan Cybis i zapytał w hotelu, w którym zamierzał sie zatrzymać, w jakiej cenie są pojedyncze pokoje.
- Na pierwszym piętrze 50 franków, na drugim 30, na trzecim - 20. Który pokój pan sobie życzy?
- Nie chcę żadnego. Ten hotel jest dla mnie za niski”.

„Kiedy Jan Cybis wrócił do Warszawy po parodniowej nieobecności, dowiedział się o śmierci swojego przyjaciela. Natychmiast udał się do wdowy i zastał ją zalaną łzami.
- Niech pani tak nie rozpacza - zwrócił się do niej znany malarz. - Niech pani przestanie płakać...
- Ach, dziś to nic - odpowiedziała wdowa - ale żeby pan mnie widział wczoraj...”

Z „Wesoło o malarzach” Eryka Lipinskiego