Przejdź do treści strony

Tkanina artystyczna

Nauczyciel prowadzący: Joanna Wrześniewska

Kontakt z nauczycielem pod adresem e-mail: jwrzesniewska@plastyczniak.opole.pl

18.05.2021

Temat: Batikowe pejzaże

Moi Drodzy, dziś poznamy technikę batiku w celu zastosowania jej do realizacji prac malarskich – pejzaży. Teraz, gdy przyroda budzi się do życia, warto wykorzystać tę technikę, aby stworzyć piękny i unikatowy pejzaż. Takie prace można tworzyć również w plenerze. Cały proces jest etapowy. Przeczytajcie o tej technice.

Batik to technika malarska polegająca na nakładaniu wosku i kąpieli tkaniny w barwniku, który farbuje jedynie miejsca niepokryte warstwą wosku. Dla uzyskania specjalnych efektów proces woskowania i farbowania można powtarzać wielokrotnie.

Skąd pochodzi batik? Samo słowo batik wywodzi się z indonezyjskiego słowa titik lub tik, co oznacza nakapywanie określonej substancji (wosku) na powierzchnię tkaniny, która ma być zdobiona. Technika malowania tkanin woskiem i farbowania przyszła do nas z dalekiego wschodu. Jednak od wieków na terenie Polski batikowanie stosowano do barwienia jajek. Takie pisanki to element dziś wiązany przede wszystkim z Wielkanocą, ale ich tradycje sięgają jeszcze czasów pogańskich.

Słynne są batikowe tkaniny tworzone w Indonezji, na których każdy szczegół ma znaczenie. Na podstawie sposobu farbowania, można nawet stwierdzić z jakiej rodziny pochodził, w jakim był wieku i jaki status społecznej miał właściciel tkaniny. Batikowanie popularne było od Jawy, przez Indie, aż do Chin. Do Europy technika malowania woskiem trafiła w XIII wieku za pośrednictwem Jedwabnego Szlaku. W Polsce batik stał się popularny na początku XX wieku za sprawą wystawy tkanin pochodzących z Jawy. Twórcy krakowscy tak zachwycili się egzotyczną ornamentyką, że zapragnęli sami spróbować tej techniki. Kursy batiku stały się wtedy popularne, a wśród bohemy zapanowała moda na kolekcjonowanie sztuki wschodu. Batiki zaczęły zdobić polskie domy. Techniką batikową farbowano nie tylko tkaniny, ale też ceramikę, tapety czy drewno i meble. Modne stały się codzienne dodatki z batkiowanych tkanin - zakładki do książek, szale, obrusy czy abażury. Batik tak zadomowił się w polskim środowisku artystycznym, że prace w tej technice wystawiane były jeszcze przed wojną m.in. w warszawskiej Zachęcie. Zaś w Krakowie batikowania obowiązkowo uczyli się studenci wszystkich szkół artystycznych (aż do lat 60-tych). Powstał nawet unikatowy styl batiku, zwany jawajsko-krakowskim. Batik uznawany jest za jedno z najważniejszych osiągnięć jawajskiej wiedzy i kultury. W roku 2009 indonezyjski batik został wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa ludzkości.

Nakładany podczas batikowania wosk zapobiega wnikaniu farby w materiał, więc pokryty nim obszar nie zmienia koloru. Jedna warstwa po drugiej pokrywa tkaninę, tworząc barwny obraz. Farba rozlewa się dość chimerycznie, wyszukując szczelin w wosku. A że wysychający wosk lubi pękać, barwnik wkrada się ochoczo we wszelkie kanelury i żłobienia. Podczas batikowania płynny wosk można nakładać pędzlem, stemplem albo specjalnym metalowym pisakiem. Batik może być traktowany jako tkanina dekoracyjna lub ubraniowa. Batiki to tkaniny unikatowe – poprzez ręczne nakładanie wosku, żadna nie jest taka sama. Cechą charakterystyczną batiku są krakelury, czyli kolorowe żyłki powstające w wyniku spękań w wosku oraz podcienia, kiedy barwnik podchodzi po niedokładnie położony wosk.

Realizacja: Do realizacji wybierzcie ulubiony fragment pejzażu. Możecie wykonać szkice na kartce zanim przejdziecie do narysowania kompozycji na tkaninie.

Do realizacji potrzebne będą następujące materiały: tkanina bawełniana- może być to prześcieradło, obrus itp. tkaniny, które macie w domu, a nie są już potrzebne. Tkaninę musimy zabezpieczyć, tym celu należy podłożyć pod nią folię. Wosk, ani później farba nie będą przesiąkać. Do wykonania pracy użyjemy farb wodnych nie barwników. Najpierw delikatnie rozrysujcie motyw na tkaninie. Następnie przyszykujcie świeczki oraz narzędzie do pisania woskiem. Takie narzędzie jest do kupienia w sklepie dla plastyków, w sklepie papierniczym. Do narzędzia wkładamy drobinki wosku, podgrzewamy je nad świeczką. Gdy wosk zacznie kapać można już pisać nim na tkaninie. Wosk, który pozostanie na tkaninie da nam linie i plamy w kolorze tkaniny, tam farba nie dojdzie. Można malować również pędzlem maczając go w roztopionym wosku. Wosk szybko zastyga. Po wyschnięciu wosku można już malować farbami. Farby muszą wyschnąć. Wosk zdejmiecie najprościej używając żelazka i ręcznika papierowego. Papierowe ręczniki kładziecie na tkaninie i pracujecie żelazkiem, wosk wsiąka w ręcznik. Ta technika daje niesamowite efekty i każda praca jest niepowtarzalna.

Na pewno wykonacie bardzo ciekawe pejzaże i polubicie tę technikę. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Zdjęcia

11.05.2021

Temat: Woreczki z tkaniny

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania woreczków z tkaniny.

Różne produkty można przechowywać właśnie w takich torebkach uszytych własnoręcznie. Dużym atutem jest to, że woreczki można stosować wielokrotnie, są estetyczne i ładnie wyglądają. Miło jest sięgać po produkty z takich woreczków, można zabrać je do sklepu i tam od razu zapakować zakupy. Materiał lniany lub bawełniany będzie dobrym miejscem do przechowywania produktów spożywczych. Po wykonaniu woreczka można przechowywać w nim ususzone płatki kwiatów, skórkę pomarańczy itp. po włożeniu do szafy miły zapach będzie unosił się w niej długo. Ich wykonanie nie jest trudne. Zanim przejdziemy do realizacji, chciałam Wam przedstawić kilka informacji na temat torebek na zakupy.

Czy wiecie skąd się wzięła torba na zakupy? Pierwszą torbę na zakupy wymyślił w 1912 roku Walter H. Deubner właściciel sklepu spożywczego (St Paul, Minnesota, Stany Zjednoczone). Była ona wykonana z papieru i w krótkim czasie zrobiła zawrotną karierę. Już w 1915 roku sprzedawano ich ponad milion rocznie. W 1965 opatentowana została pierwsza plastikowa torba na zakupy wymyślona przez Gustawa Thulina Stena. W latach 70-tych torba plastikowa, powszechnie stosowana w krajach Europy Zachodniej, otrzymała miano reklamówki, gdyż co widać do dziś, była wykorzystywana również jako nośnik reklam.

Pod koniec lat 80-tych, wbrew pierwotnemu znaczeniu miano ,,reklamówki’’ zyskały także małe plastikowe torby bez nadruków, zwykle jednokolorowe, służące do pakowania niewielkich zakupów. Z czasem wyprodukowana torba plastikowa, używana zwykle jednorazowo, której celem była wygoda i poprawa estetyki zakupów, stała się jednym z głównych produktów pochodzących z gospodarstw domowych, które zanieczyszczają środowisko naturalne. Skłoniło to społeczeństwa niemal wszystkich rozwiniętych krajów do wymiany ich na ekotorby.

Fakty:

  • 1 sekundę zajmuje wyprodukowanie jednej torebki foliowej, która później używana jest średnio przez 25 minut
  • 55 tys. ton – tyle odpadów tworzy się po wykorzystaniu 10 miliardów torebek
  • 115 – tyle metrów może przejechać samochód na ropie, która została wykorzystana do wyprodukowania jednej foliowej torebki
  • 1,8 mln – tyle torebek dziennie zużywają mieszkańcy samej tylko Warszawy podczas zakupów
  • koszt utylizacji torebek plastikowych jest niemal tej samej wielkości co koszt ich produkcji
  • 60% torebek plastikowych nie poddaje się ani recyklingowi ani spalaniu
  • torby plastikowe, przyczyniają się do wyczerpywania zasobów naturalnych i zaśmiecają środowisko

Istnieją również mity na temat toreb na zakupy.

Torba papierowa jest bardziej przyjazna środowisku niż torba z tworzywa sztucznego

Ze względu na wytrzymałość, duża część toreb papierowych (szczególnie tych na zakupy) nie może być produkowana z makulatury, więc przyczynia się do wyrębu lasów.

Zużycie wody w przypadku produkcji toreb polietylenowych jest 50-cio krotnie mniejsze, niż w przypadku produkcji toreb z papieru.

Proces produkcji toreb foliowych wymaga 20% mniejszego nakładu energii niż wyprodukowanie w tej samej ilości toreb papierowych.

Torba plastikowa używana jest tylko raz

80-90% toreb plastikowych jest używanych więcej niż jeden raz np. jako wkłady do kosza, do zbierania odchodów po zwierzętach, jako worki na drugie śniadanie, do trzymania mokrej bielizny, itp.

Recykling plastikowych toreb jest kosztowny i trudny

Recykling tworzyw sztucznych w rzeczywistości jest bardzo prosty, ekonomiczny i wydajny energetycznie.

Realizacja: Do wykonania woreczków naszykujcie: tkaniny bawełniane lub lniane, sznurek, tasiemkę, nożyczki, igłę, nici, maszynę do szycia, mulinę/kordonek, linijkę, agrafkę.

Woreczki można wykonać w różnych rozmiarach, stosując te same metody wykonania formy i szycia. Zaplanujcie wymiary woreczków, w kształcie prostokąta. Po narysowaniu prostokąta na materiale należy uwzględnić 2 cm na zawinięcie materiału u góry i stworzeniu tunelu do przeciągnięcia tasiemki lub sznurka. Pamiętajcie, aby nie przeszyć tunelika dookoła, zostawiamy przerwy na łączeniu materiałów po boku. W ten sposób po przewleczeniu tasiemki/sznurka będzie można zaciskać i zamykać woreczek. Agrafka pomoże w przeciągnięciu tasiemki/ sznurka. Na koniec można ozdobić przód, dodać jakąś ozdobę, opisać woreczek jeśli planujecie przechowywać w nim konkretną rzecz.

Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Zdjęcia

04.05.2021

Temat: Piórnik uszyty z tkanin

Moi Drodzy, dziś chciałam zapoznać Was z uszyciem piórnika i wykonaniem jego formy.

A czy wiecie kiedy powstały pierwsze cechy krawiecki? Skąd wzięła się igła do szycia?

Igła krawiecka to podłużny, smukły obiekt, zakończony z jednej strony ostrą końcówką a z drugiej tzw. oczkiem/uchem do przewlekania nitki.

Pierwsze igły krawieckie wykonywane były z kości lub drewna. Datę powstania pierwszych igieł szacuje się na ok. 16 tys. lat temu. Wynalezienie igły zmieniło diametralnie życie ówczesnych ludzi. Zamiast tradycyjnie noszonych skór, przerzucanych przez ciało i wiązanych, ludzie zaczęli nosić skóry zszyte.

Za pomocą igły ludzie nauczyli się szyć ubrania, tak aby były dopasowane. Z tamtych czasów datują się już skóry noszone z kapturem, czego dowodem są ryciny na ścianach jaskini Gabillou we Francji.

Dzięki igle pierwotni ludzie nauczyli się zszywać worki ze skóry na tyle precyzyjnie, że potrafiły one być nieprzepuszczalne dla przechowywanej w nich wody. Ten wynalazek umożliwiał bardziej długotrwałe wędrówki ludzi w terenach ubogich w wodę.

Współcześnie igły robi się z wysokowęglowego stalowego drutu, który jest zabezpieczony przed korozją cienką warstwą niklu lub złota. Tradycyjnie igły przechowywane są w pojemnikach, które z czasem stały się elementami ozdobnymi.

W Polsce pierwsza wzmianka o istnienia cechu krawców pochodzi z Warszawy z 1282 roku, gdzie istniał podział na krawców płóciennych czyli szyjących dla mężczyzn i jedwabnych szyjących dla kobiet. Krawiectwo wyodrębniło się z innych rzemiosł w XII wieku; uzależniając się od panujących podzieliło się na klasztorne, dworskie, folwarczne, miejskie i wiejskie i w takim podziale przetrwało do schyłku XIX wieku.

Krawiectwo wiejskie było rzemiosłem powszechnym. Prawie w każdej rodzinie jedna osoba trudniła się szyciem. Rodzinni krawcy we własnym zakresie szyli bieliznę damską, męską i dziecięcą oraz okrycia wiosenne, jesienne i zimowe. Warsztatom krawieckim ludność wiejska powierzała do szycia odzież zimową z grubego sukna. Wszystkie prace krawieckie były wykonywane ręcznie za pomocą igły. Maszyny do szycia pojawiły się w warsztatach krawieckich dopiero w ostatnich latach XIX stulecia.

Na początku XX wieku powstało krawiectwo objazdowe, które przyczyniło się do stopniowego zanikania krawiectwa rodzinnego. Krawiec z maszyną do szycia przybywał do miejscowości i świadczył usługi krawieckie. Krawiectwo objazdowe cieszyło się dużym powodzeniem i przetrwało do 1939 roku. Na systematyczne zmniejszanie się liczby zakładów krawieckich wpłynęła masowa produkcja odzieży i bielizny.

Realizacja: Obejrzycie zdjęcia dołączone do lekcji. Zanim zaczniecie realizacje piórnika, przygotujcie materiały. Do uszycia potrzebne będą różne tkaniny, może być filc, zamek w odpowiedniej długości, nożyczki, nitka, igła, maszyna do szycia. Zaczynamy od wybrania kształtu i narysowania formy na papierze, następnie wycinamy formę z papieru, składa się ona z kilku części. Części warto po wycięciu w materiale zeszyć ze sobą, fastrygowanie pomaga ustabilizować materiał. Pierwszym etapem jest wszycie zamka, następnie zeszycie pozostałych elementów. Na koniec można ozdobić piórnik na zewnątrz – w zależności od motywu, który wybraliście.

Ciekawa jestem jak zrealizujecie Wasze piórniki. Będą mogły służyć do przechowywania przyborów plastycznych lub innych rzeczy. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Zdjęcia

27.04.2021

Temat: Poduszka wykonana techniką patchworku

Moi Drodzy, dziś zachęcam Was do zrealizowania poduszki technika patchworku. Zanim przejdziemy do realizacji przeczytajcie wiadomości o samej technice.

Patchwork – metoda szycia, w której zszywa się małe kawałki materiału (o podobnych geometrycznie kształtach, np. patchwork z kawałków trójkątnych) w większą całość, tworząc nowy wzór. Słowem tym określa się także pracę wykonaną tą techniką.

Przed epoką wiktoriańską w Anglii patchwork był produktem ubóstwa. Nic nie mogło się zmarnować, a więc każdy najmniejszy ścinek i resztka były wykorzystywane do cerowania ubrań i pościeli. Na dziury i rozdarcia naszywano łaty o najdziwniejszych kształtach. Ze znoszonej odzieży wycinano dobre fragmenty i naszywano je na mocniejszą tkaninę, wziętą np. ze starego worka na mąkę. Takie ubrania były i trwalsze i cieplejsze dzięki dodatkowej warstwie materiału.

Niektóre takie praktyczne wyroby zawędrowały pod koniec XIX wieku do domów mieszczańskich, stanowiąc inspirację dla zapobiegliwych kobiet epoki wiktoriańskiej. Z niemodnych już sukien i kreacji balowych, z niepotrzebnych ubranek dziecięcych i strojów ślubnych wycinano cenne kawałki jedwabiu, brokatu i welwetu, wstążki i koronki. Po przyfastrygowaniu wybranych kawałków materiału do kanwy zszywano je ozdobnymi ściegami stosując ozdobne nici. Potem następowało właściwe zdobienie – naszywano guziki, kokardki, aplikacje, kwiaty z jedwabiu, koraliki i pióra. W ten sposób powstawały kapy, narzuty, bieżniki, poduszki, osłonki na imbryki do herbaty.

Na rozwój późnowiktoriańskiego patchworku fantazyjnego duży wpływ miało wzornictwo japońskie z jego charakterystyczną asymetrycznością kompozycji. Bogactwo japońskiej symboliki, wzory haftów, jedwabne motywy i inne nowości, znalazły odbicie w patchworkach z tego okresu. W nieregularnych liniach łatek z patchworków rozpoznać można dobrze znane pęknięcia i rysy wschodnich serwisów i tkanin. Patchwork osiągnął szczególną popularność w latach osiemdziesiątych XIX wieku, kiedy moda na te wyroby rozprzestrzeniła się w Ameryce, Anglii i Australii.

Zasadą wzornictwa patchworków stała się bogata ornamentyka z ogromną ilością zdobień. Na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku przepych przestał jednak być modny i patchwork zatracił sporo ze swych dotychczasowych zdobień. Preferowano prostsze projekty z tkanin o delikatniejszej fakturze. Lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte XX wieku to powrót do eksperymentów w patchworkowym wzornictwie, zainspirowanych prawdopodobnie prostą formą nowoczesnej urbanistyki. Stosowano mniej zdobień i częściej eksponowano szycie maszynowe. Rozwój technologiczny umożliwił stosowanie ściegów ozdobnych, które do złudzenia przypominały haft ręczny. Niektóre patchworki klasycznie pikowano, ale często nie dawano żadnego podbicia. Od tego czasu sztuka patchworku poszła zdecydowanie naprzód. Obecnie obserwuje się jej ożywienie objawiające się innowacyjnym wzornictwem i doskonałym wykorzystaniem nowoczesnych włókien, kolorystyki, tkanin.

Styl wiktoriański charakteryzuje się bogatym haftem i śmiałym zdobnictwem. Nieregularne kawałki luksusowych materiałów /aksamitów, jedwabi i brokatów/ były naszywane na mocną, stabilizującą kanwę ze zużytych ubrań i pościeli. Nie korzystano z szablonów i wykrojów, lecz wycinano z materiałów dowolne asymetryczne kształty, które naszywano na kanwę tak by pasowały do sąsiednich fragmentów.

Klasyczny styl pionierów amerykańskich charakteryzuje się naszywaniem równoległych skrawków tkaniny wokół centralnie ułożonego kawałka materiału w kształcie zbliżonym do kwadratu. Patchwork fantazyjny w stylu pionierów amerykańskich opiera się na tej samej tradycyjnej metodzie, paski mają jednak dowolne kształty, a więc nie zawsze układają się równolegle – nie stosuje się też wzorów ani szablonów o równoległych liniach. Patchworki te nie są tak bogato zdobione jak wiktoriańskie.

Kolejna technika to zszywanie kawałków z lewej strony i odwracanie ich na prawo. Umożliwia szybkie wykonywanie haftów i naszywanie ozdób na robótkę, gdyż kolejno dodawane fragmenty są maszynowo zszywane z resztą patchworku. Robótkę można zacząć nie od kwadratu, ale od skrawka o dowolnym kształcie, od trójkąta po ośmiokąt.

Patchworki pikowane tworzą na tkaninie wypukłości, przez co jej powierzchnia – płaska z natury – staje się trójwymiarowa. Istnieją trzy główne rodzaje pikowania – angielskie (watowany), trapunto (wypychany) i włoskie (przeszywane sznurkiem). Każde z nich dobrze wygląda na pojedynczych kawałkach tkanin, które można wstawić do patchworku. Szczególnie atrakcyjnie wygląda pojedynczy pikowany motyw, umieszczony między kawałkami tkanin ozdobionymi haftem lub aplikacjami.

Technikę wykonywania patchworków zrewolucjonizował nóż obrotowy wynaleziony i wprowadzony na rynek przez firmę Olfa w roku 1979. Patchworkowcy używają noży obrotowych razem ze specjalną podkładową matą do cięcia oraz ze specjalnie zaprojektowanymi szablonami i linijkami wykonanymi na ogół z grubego, przeźroczystego tworzywa sztucznego.

Realizacja: Przygotujcie różne materiały, maszynę do szycia, nożyczki, linijkę, coś do pisania, szpilki, zamek. Wymiary poduszki mogą być dowolne, może być to kwadrat lub prostokąt. Pracę zaczynamy od opracowania, jak ma wyglądać wzór. W materiale dołączonym do lekcji możecie zobaczyć propozycje wzorów, możecie stworzyć również własny wzór. Narysujcie go na papierze, obliczcie wielkości modułów. Tu będziemy posługiwać się takimi kształtami jak kwadrat, prostokąt, trójkąt. Pasy materiału mogą również ciekawie komponować się we wzorze. Materiały tniemy do kształtów opracowanych wcześniej na papierze. Następnie spinamy szpilkami i przeszywamy na maszynie. Opracowany materiał patchworku dokładamy do drugiego materiału, może być gładki lub posiadać wzór. Materiał będzie mieć kształt przedniej części. Zeszywamy obie części ze sobą, wszywając jednocześnie zamek. Można również obszyć brzeg lamówką.

Na pewno wykonacie bardzo ciekawe poduszki tą techniką. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Zdjęcia

20.04.2021

Temat: Tkanina farbowan techniką shibori

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania tkaniny farbowanej techniką shibori. Możecie wykonać rzecz użytkową lub dekoracyjną, podkoszulek, bluzkę lub poszewkę na poduszki itp. Zanim przejdziemy do realizacji chciałam opowiedzieć Wam o tej technice.

Słowo shiboru oznacza „wyciśnij, naciśnij” i opisuje istotę posługiwania się tą techniką, w której tkaninę do barwienia przygotowujemy w różny sposób, poprzez: składanie, zagniecenia, szycie, plecenie, czy skręcanie i wiązanie materiału. Praca z tkaniną, jej misterne układanie, zszywanie, czy składanie przypomina trochę japońską sztukę składania papieru-origami, czy opakowywania przedmiotów tkaninami, czyli furoshiki.

SHIBORI jest niezwykłą japońską techniką barwienia tkanin polegająca na zawiązywaniu, składaniu, zszywaniu tkaniny, a następnie farbowaniu. Dzięki tym zabiegom barwnik nie dociera we wszystkie obszary tkaniny, przez co powstają niesamowite wzory. Technik shibori jest bardzo wiele, można je łączyć ze sobą i tworzyć każdorazowo bardziej wyszukane wzory na tkaninach. Z dorobku tej japońskiej techniki korzystali wielcy kreatorzy mody tacy jak Christian Lacroix, Yves Saint Laurent, czy dom mody Miu Miu.

Technika ta znana jest od wielu setek lat. Stosowano ją od wieków na Bliskim Wschodzie i na subkontynencie indyjskim, gdzie znana jest pod innymi nazwami: plangi (Malezja), bandhani (Indie) i tritik (Indonezja). W Japonii shibori pojawiło się w VIII wieku, dzięki kontaktom z Chinami. Najwcześniejsze znane przykłady tkaniny barwionej za pomocą tej techniki, to dary cesarza Shomu, które znajdują się w zbiorach Todai-ji w starej stolicy Japonii Narze. Styl dekoracji i wzory różnią się zależnie od regionu Kraju Kwitnącej Wiśni. Tkaniny używane do farbowania wiązały się kiedyś ze statusem społecznym. Jedwab był zarezerwowany dla arystokracji, służył do wykonania wyszukanych kimon, bawełna i płótno lniane, czy konopne były używane przez uboższe warstwy społeczeństwa.

Shibori jest bardzo ważnym elementem w artystycznej, społecznej i kulturalnej historii Japonii. Chociaż wciąż na ulicach Tokio, czy Kioto możemy spotkać pracownie rękodzielnicze, w których wykonuje się shibori, istnieje realna obawa, że ta tradycja może zniknąć wraz ze śmiercią wiekowych rzemieślników, którzy najlepiej znają tajniki tej techniki. A czy wiecie jak powstaje shibori?

Do tworzenia wzorów możemy użyć małych przedmiotów takich jak kamyki, drewniane, czy szklane kulki, orzechy, patyki. Wszystkie te elementy izolują części tkaniny przed penetracją barwnika i w ten sposób powstają niepowtarzalne wzory. Jedne są bardziej zorganizowane i geometryczne, inne cechuje malarska swoboda - przypominają kwiaty, kryształki lodu lub fale. Niezwykła jest iluzja ich trójwymiarowości. Fascynuje ona wielu projektantów mody takich jak Issay Miyake, czy Yōji Yamamoto.

Magia pracy techniką shibori polega na tym, że w procesie jej tworzenia istnieje zawsze element zaskoczenia i niespodzianki. Nie mamy zupełnej kontroli nad tworzoną dekoracją. Po przygotowaniu tkaniny zanurzamy ją w kadzi z indygo, ale to jak przyjmie ona kolor jest zawsze zagadką. Dzięki temu jest zawsze niepowtarzalna i unikatowa. Nigdy nie udaje się stworzyć takich samych wzorów i kolorów. Ze względu na swoją pracochłonność i użycie indygo, shibori jest trudną i drogą techniką zdobienia tkanin. To, co jest charakterystyczne dla shibori, to piękny intensywny niebieski kolor. Powstaje one dzięki naturalnemu barwnikowi znanemu od wielu setek lat. Błękit indygowy (indygo), to organiczny związek chemiczny występujący naturalnie w liściach indygowców, rdestu ptasiego i urzetu barwierskiego. Ten niezwykły kolor, symbolizujący niebo, przestrzeń i wolność, fascynował ludzi swoją urodą, do tego stopnia, że historia handlu indygiem pełna jest dramatycznych wydarzeń i emocji, powstania wielkich fortun, bankructw, konfliktów, gwałtownych śmierci. W XVI wieku sprowadzano indygo z Indii, w wieku XVIII-tym, zaczęto sprowadzać je z krajów azjatyckich. W wieku XIX-tym udało się poznać budowę chemiczną indyga i dokonano jego chemicznej syntezy.

REALIZACJA: do stworzenia prac przygotujcie takie materiały, które chcecie później użytkować: podkoszulki, bluzki- ale tylko te wykonane z naturalnych włókien np. bawełny, może być stare bawełniane prześcieradło. Dodatkowo potrzebne będą barwniki do tkanin ( możecie je zakupić w sklepie z pasmanterią lub papierniczym), nożyczki, garnek, sznurek, gumki, klipsy, miska, woda. Barwnik rozpuście w wodzie w garnku i postawcie na palniku. Tkaninę należy związać w taki sposób jaki uważacie za najciekawszy. Metody wiązania i składania znajdziecie w materiale zdjęciowym dołączonym do lekcji. Tkaninę umieszczacie w garnku z barwnikiem i gotujecie przez godzinę. Po godzinie ostrożnie wyjmujecie tkaninę z garnka i przekładacie do miski. Teraz należy rozwiązać związania lub odpiąć klipsy i wypłukać tkaninę w zimnej wodzie. Druga metoda to włożenie tkaniny do miski z barwnikiem do gorącej wody i potrzymania tam tkaniny, aż nasyci się barwnikiem. Można delikatnie przepłukać tkaninę w wodzie z octem, aby utrwalić barwnik. Kolor trochę zmieni się po wyschnięciu tkaniny. Po wysuszeniu tkaniny należy ją wyprasować.

Na pewno wykonacie bardzo interesujące prace techniką shibori. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Zdjęcia

13.04.2021

Temat: Bluzka ręcznie zdobiona nacięciami

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania ozdobionej bluzki techniką nacinania i przeplatania pasków tkaniny.

Kierując się zasadą Zero waste oraz recyklingu, możemy wykorzystać do realizacji zadania niepotrzebne już podkoszulki lub bluzki z bawełny. Dzięki kreatywności i zastosowaniu techniki zdobienia tkanin, możemy dać drugie życie bluzce, która już nie cieszyła naszych oczu. Jednocześnie stworzyć coś fascynującego, niepowtarzalnego, unikatowego, przecież drugiej takiej rzeczy nikt inny nie stworzy, tylko Wy.

A czy pamiętacie co oznacza określenie Zero waste?

Pojęcie Zero waste w języku angielskim pozwala na jego międzynarodową rozpoznawalność, a jednocześnie jest tak szerokie, że z trudem poddaje się tłumaczeniu na język polski. „Waste” według Wielkiego słownika języka angielskiego to między innymi: „zużywanie się, ubytek, odpadki, odpady, marnowanie, marnotrawstwo, trwonienie, strata”. Każde z tych znaczeń dobrze opisuje to, czemu ruch Zero Waste zdaje się sprzeciwiać, w odniesieniu do zasobów naturalnych Ziemi. Zero Waste jest celem, który jest etyczny, ekonomiczny, skuteczny i wizjonerski, aby prowadzić ludzi ku zmianie stylu życia i praktyk, które naśladują naturalne cykle odnawiania się, gdzie wszelki materiał, którego się pozbyto jest zaprojektowany tak, by być zasobem do wykorzystania przez innych. Moda może być jednym z środków dotarcia z pozytywnym przekazem – dobrze być fair wobec planety.

Do realizacji potrzebujemy materiał bawełniany. Czy wiecie, że od tysiącleci bawełna służyła na obszarach o klimacie tropikalnym do wytwarzania lekkich tkanin. Podejrzewa się, że Egipcjanie znali bawełnę już 12 tys. lat p.n.e., ślady włókien bawełnianych z ok. 7 000 p.n.e. znaleziono w jaskiniach w Meksyku, badania archeologiczne dowodzą, że różne gatunki bawełny uprawiano w Ameryce Południowej i Indiach kilka tysięcy lat temu. Najstarsza wzmianka o bawełnie w źródłach pisanych pochodzi sprzed ponad 3 tysięcy lat – jest zawarta w Rygwedzie. Ok. pięciuset lat później, grecki historyk Herodot (484-426 r.p.n.e.) tak pisał o indyjskiej bawełnie: Rosną tam dziko drzewa, których owocem jest wełna piękniejsza i lepsza od owczej. Mieszkańcy Indii wytwarzają z tej drzewnej wełny swe odzienie.

Pod koniec XVI w. p.n.e. bawełnica weszła do uprawy w cieplejszych regionach obu Ameryk, Afryki i Eurazji. Polsce przędza bawełniana zyskała na znaczeniu w XIX wieku, częściowo wypierając len. Bawełna to jeden z najbardziej lubianych materiałów. Gruba i mięsista, przyjemna w dotyku, dzięki dodatkowi w postaci wiskozy jest bardzo wytrzymała. To idealny materiał na żakiety, marynarki, sukienki. Bawełna to włókno, które pozyskuje się z torebek nasiennych rośliny o tej samej nazwie. Jest wytrzymała i przewiewna, ma duże zdolności absorpcyjne – może wchłonąć wilgoć w ilości nawet do 20% własnej wagi, nie dając przy tym nieprzyjemnego odczucia wilgotności. Jej jedyną wadą jest to, że się gniecie. Ale i na to znaleziono sposób: wystarczy mała do mieszka elastanu, aby zapewnić maksymalny komfort noszenia i zawsze elegancki wygląd. Tkaniny bawełniane przed skrojeniem trzeba koniecznie wyprać, gdyż w zależności od uszlachetniają- cych je dodatków mogą się mniej lub bardziej skurczyć. Aby brzegi się nie strzępiły, trzeba je wcześniej obrzucić. Należy także złożyć materiał wzdłuż na pół, prawą stroną do środka, sfastrygować ze sobą brzegi, aby tkanina się nie naciągnęła. Tkaniny jednokolorowe można kroić, nie przestrzegając kierunku nitki, tzn. dolne brzegi krojonych części mogą być skierowane do lewego lub prawego brzegu materiału. W przypadku materiałów z jednostronnym wzorem i kierunkiem (np. bawełniany aksamit) części ułożyć na materiale tak, aby dolne brzegi wskazywały ten sam kierunek. Przenoszenie linii szwów: papier do kopiowania i radełko należy przetestować na resztce materiału. Szyjąc z jasnych tkanin, najlepiej używać papieru do kopiowania w kolorze złamanej bieli. Linie w kontrastowym kolorze mogą być widoczne na prawej stronie materiału. Do bawełny o grubym splocie i do dzianin najlepiej używać radełka o gładkiej krawędzi bez ząbków. Bawełnę prasuje się żelazkiem ustawionym na 2–3 punkty (200°C) po prawej i po lewej stronie. Najłatwiej prasuje się tkaninę zwilżoną, więc idealnie sprawdza się żelazko na parę, lub jeszcze lepiej żelazko systemowe z generatorem pary.

Realizacja: Poszukajcie bluzki/t-shirtu, której już nie potrzebujecie, którą możecie wykorzystać do realizacji. Obejrzyjcie zdjęcia dołączone do lekcji. Nie potrzebujecie wielu narzędzi i materiałów dodatkowych. Wystarczy naszykować: nożyczki, linijkę i ołówek. Zastanówcie się jaki wzór chcielibyście stworzyć, jak go rozplanujecie. Od tego zależy wygląd bluzki. Ważne jest również to, aby równo naciąć materiał. Na zdjęciach dołączonych do lekcji pokazane jest w jaki sposób przeplatać wycięte paski. Możecie również wprowadzać ażury, bez przeplatania. Warto zastosować nacięcia od najmniejszego do największego. Aby paski były równo wycięte można w tym celu złożyć materiał na poł i naciąć go. Pod taki ażurowy tshirt można włożyć drugi podkoszulek w innym kolorze.

Na pewno wykonacie bardzo ciekawe bluzki. Będą to unikatowe prace. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Przykłady

30.03.2021

Temat: Tkanie wełną – szalik

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania szalika – tkaniny, którą możecie zrobić sami za pomocą wełny i bardzo prostego urządzenia, które możecie zrobić sami. Jest to technika dziewiarska, a urządzenie do jej wykonania tworzy materiał. Zanim przejdziemy do realizacji chciałam Wam opowiedzieć o tkactwie. Czy wiecie kiedy się zaczęto myśleć o tworzeniu tkaniny, kiedy człowiek tworzył pierwsze tkaniny?

Tkactwo to dział przemysłu włókienniczego i rzemiosła zajmujący się wytwarzaniem tkanin oraz ich wykończeniem. Jedno z najstarszych rzemiosł uprawianych przez człowieka. Jego początki sięgają neolitu. Powstały wtedy najstarsze, pionowe warsztaty tkackie. Tkaniny tkane mogą być użytkowe lub dekoracyjne.

Wykonywana była splotem płóciennym (rzadziej rządkowym), z nici wełnianych i jedwabnych, na warsztatach pionowych lub poziomych – krosnach.

Gobelin jest jedna z takich tkanin. Jest to tkanina dekoracyjna jednostronna, naśladująca obraz, może zawierać motywy figuralne, pejzażowe lub ornamentalne traktowane podobnie jak w malarstwie tzn. z uwzględnieniem kompozycji, perspektywy i gamy barwnej. Wykonana na krośnie techniką gobelinową, tkacz pracujący na krośnie pionowym ma przed sobą lewą stronę gobelinu, posługuje się kartonem czyli projektem w skali 1:1, pochodzącym częstokroć z warsztatu wybitnego artysty malarza. Rezultat pracy jest widoczny w lustrze, wątek pokrywa całkowicie, umieszczoną zazwyczaj poziomo osnowę. Nazwa gobelin pojawiła się w 2 poł. XVII w., pochodzi od założonej przez Ludwika XIV manufaktury na terenach wykupionych pod Paryżem od rodziny farbiarzy i tkaczy nazwiskiem Gobelin. Wcześniej tkaniny tego typu zwano arrasami lub szpalerami.

Technikę gobelinową znano na Wschodzie od czasów starożytnych, w Europie rozwinęła się w średniowieczu z charakterystycznymi łączkami (millefleurs), wytwarzanymi w XIV i XV w. głównie we Flandrii i Francji (Tournai, Arras) z motywami dekoracji roślinnej wyobrażającej liczne kwiaty i liście a wśród nich małe zwierzęta. W okresie renesansu głównym ośrodkiem stała się Bruksela, specjalizująca się w wielkich formatach oraz cyklach.

W połowie w. XVII centrum tkactwa europejskiego przeniosło się do Francji, gdzie niezależnie od działającego Aubusson, w 1667 J.B. Colbert założył na przedmieściu Paryża wielką królewską manufakturę dla której projektantem kartonów był wybitny artysta epoki Ludwika XIV, Ch. Le Brun. Pierwsze cykle tapiserii miały tytuły: Historia Aleksandra Wielkiego, Rezydencje królewskie, Żywioły, Historia króla Ludwika XIV. Tkaniny produkowane w tej manufakturze podbiły całą Europę jako istotny element ekspansji kultury francuskiej epoki Ludwika XIV na pozostałe kraje kontynentu.

W terminologii polskiej nazwę gobelin stosuje się raczej do tkanin wykonanych w drugiej połowie XVII w. Produkowano głównie gobelinowe obicia na meble i gobeliny o skromnych motywach geometrycznych, roślinnych, heraldycznych, od początku XVIII w.-również figuralnych.

W Europie najwcześniej rozwinęły się ośrodki tkackie w XII-XIV w. na terenie dzisiejszej Francji i Niemiec (Paryż, Arras, Halberstadt); do szczytowego rozkwitu technika tapiserskadoszła w południowych Niderlandach w XV-XVIII w. (Bruksela, Antwerpia, Brugia), w północnych Niderlandach-pod koniec XVI w. (Amsterdam, Delft, Gouda, Schoonchoven), we Francji-w 2 poł. XVII w. Paryż, Beauvais, Aubusson).

W Polsce tapiserie były początkowo sprowadzane z Zachodu, np. ok. 350 arrasów wykonanych dla Zygmunta Augusta we Flandrii-arrasy wawelskie. Pierwsze manufaktury w Polsce powstały w 2 poł. XVI w. w Gdańsku, Włocławiu, Legnicy i Brzegu; z 1 poł. XVII w. pochodzą tapiserie z terenu Wielkopolski. Największy rozwój ich produkcji nastąpił w XVIII w.-manufaktury w Białej Podlaskiej, Mirze, Nieświeżu, Koreliczach, Bieździatce i Sędziszowie. Wykonywano tapiserie o motywach roślinnych, figuralnych, heraldycznych, przeznaczone głównie na obicia mebli.

ARRASY WAWELSKIE to zbiór pierwotnie ok. 350 arrasów zakupionych ok. 1553-71 we Flandrii przez Zygmunta Augusta do dekoracji wnętrz zamku wawelskiego w Krakowie; składał się z serii: figuralnej (sceny biblijne), krajobrazowo-zwierzęcej z kompozycjami groteskowymi – z herbami Litwy oraz Korony bądź inicjałami królewskimi "SA". Tapiserie wykonywano w warsztatach brukselskich według kartonów malarzy flamandzkich: M. van Coxcie (twórcy scen figuralnych) i W. Tonsa (autora krajobrazów i zwierząt). Zbiór powiększyli Zygmunt III i Władysław IV (o arrasy ze scenami z historii starożytnej). Do dziś zachowało się 111 arrasów wawelskich ( m. in, "Dzieje rajskie", "Dzieje Noego","Dzieje Wieży Babel"). W 1993 roku arrasy te zostały wywiezione z Polski i zdeponowane w Kanadzie; w 1961 roku wróciły na Wawel. Mają one obecnie szczególną wartość dla Wawelu jako pozostałość dawnego wyposażenia wnętrz i stanowią ważny pomnik kultury w skali światowej. Jak widzicie historia tkactwa jest ciekawa i sięga bardzo dawnych czasów.

Zrealizujemy dziś swoja własną tkaninę, na urządzeniu bardzo prostym.

Realizacja: Do zrealizowania szalika- własnoręczne stworzonej tkaniny, potrzebne będą: wełna, deseczki/listewki, gwoździe, młotek, klej, nożyczki, szydełko. Najpierw wykonamy urządzenie do tkania. Do lekcji dołączyłam zdjęcia, tam możecie zobaczyć jak wygląda to urządzenie( w sklepach można dostać gotowe plastikowe). Musimy zbić lub skleić dwie listewki na odległość 2 cm. Długość tych listewek to szerokość naszej tkaniny, od Was zależy jaki wymiar wybierzecie. Gwoździki wbijamy u góry i u dołu w odległości 1 cm- 1,5 cm. Im szersze rozstawienie gwoździ tym luźniejszy splot. Po wykonaniu urządzenia przechodzimy do realizacji. Istnieją różne wzory oplatania wełną gwoździ. To tworzy wzór. W linkach do filmów macie przedstawione różne możliwości przeplatania. Wzór tworzy się rzędami, ważne jest zdejmowanie wełny po przepleceniu rzędu. Szydełko pomaga nam przy zdejmowaniu wełny z gwoździków, jeśli splot jest ciasno przeplatany. Obejrzyjcie filmy i zdjęcia one pomogą Wam w realizacji.

Na pewno wykonacie bardzo interesującą tkaninę, z której może powstać szalik. Będą to unikatowe prace. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Realizacja

23.03.2021

Temat: Łapcie

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania oryginalnej rzeczy użytkowej – łapci.

Nazywamy je różnie – czasem łapcie, czasem kapcie. A czy wiecie skąd się wzięły? Etymologia nazwy „papcie” wskazuje, że pochodzi ona z języka włoskiego, od słowa „pappuca”. Warto jednak podkreślić, że w Polsce przez wiele lat domowe obuwie określane było mianem „pantofli”. Źródła wykazują, że słowo to mogło do nas przywędrować z Niemiec („pantofel”), Francji („pantoufle”) lub Włoch („pantofole”). Z kolei termin „kapcie” może wywodzić się z języka węgierskiego, gdzie słowem „kapce” określało się obuwie do użycia tylko w obejściu domowym.

Były to buty przeznaczone na cieplejsze dni, ponieważ były wykonane z owczych skór. Przez setki lat funkcjonowała nazwa „łacie”, którą określano prymitywne buty zrobione z łyka, kory bądź słomy. Zakładano je po domu oraz w jego najbliższym otoczeniu, ale tylko w ciepłe, słoneczne dni. Odkąd ludzie zaczęli przenosić się z jednego miejsca w drugie, a bycie nomadą było jedynym stylem przetrwania, pierwsze cywilizacje próbowały wymyślić, jak zadbać o swoje stopy podczas chodzenia po kamienistych lub skomplikowanych szlakach; tak właśnie jest obuwie, którym w tamtym czasie był zwykle kawałek skóry trzymany u stopy rodzajem sznurka.

Produkcja tego prototypu obuwia, wykonanego z różnych materiałów w zależności od regionu – są to buty wykonane z plecionej słomy i płatów liści palmowych, ze starego Egiptu..W ten sposób zarówno w kulturach wschodniej, jak i afrykańskiej oraz zachodniej, ustalili odmienne style zapato. Taki sam jak podzielała cechę separacji klas społecznych i nieustannie poszukiwała ulepszeń w zakresie wydajności i projektu.

Przykładem tego były wysadzane złotem skórzane sandały znalezione w łaźni faraona Tutenchamona, czy obuwie używane w XII wieku w Afryce Zachodniej, na północ od Sahary - obecnie Mauretania, Maroko, Algieria, Tunezja i Libia - znane jako kapcie słowami bābūš y pāpuš, Co mieli na myśli zakryć stopę. Używali ich głównie sułtani, szejkowie i emirowie, aby czuć się komfortowo w swoich komnatach i były wykonane z cienkich tkanin. Jednak w tych przypadkach nie chodziło tylko o wygodę, ale o sposób na trzymanie ich w niewoli, ponieważ konstrukcja obuwia (cienka podeszwa, lekko spiczasty nosek i odsłonięta pięta) uniemożliwiała ich ucieczkę.

Uwabaki, japońskie dziedzictwo komfortu - Oprócz kapci są uwabaki, rodzaj Obuwia japońskiego stworzone specjalnie do użytku w pomieszczeniach, takich jak domy, szkoły, firmy lub budynki użyteczności publicznej, w których używanie butów po wejściu na ulicę jest zabronione. Ta tradycja rozciąga się do dnia dzisiejszego w Japonii i innych częściach świata, na które wpłynęła ta praktyka; Dlatego generalnie przy wejściu do domu zostawia się brudne buty, które wymieniane są na parę uwabaki.

W poszczególnych regionach naszego kraju kapcie mają różne nazwy. Na Górnym Śląsku i Wielkopolsce możemy się spotkać z takimi określeniami odnośnie domowego obuwia jak laćki lub laczki. We wschodniej części kraju mówi się na nie „ciapy”, natomiast w okolicy Częstochowy – „chapcie”. Inne określenia na kapcie to: papucie, pantofle, łapcie, bambosze, lacie. Nazwa „kapcie” jest jednak tą najczęściej spotykaną i najczęściej odnosi się do domowego obuwia bez pięty, z krytymi palcami, choć coraz częściej stosuje się ją również w przypadku innych wariantów obuwia do użytku w mieszkaniu. Choć kapcie czy papucie do obuwie do użytku domowego, niegdyś wyglądało to trochę inaczej. W XVII terminem tym określano buty na solidnej podeszwie. Było to obuwie wykonane z różnych materiałów, takich jak płótno, filc czy wyprawiona z jednej strony koziej skóry. Chyba nie trzeba podkreślać, że buty te użytkowano poza domem.

Innym przykładem są bambosze, których nazwa wywodzi się od francuskiego słowa „babouche”. Kiedyś były to buty wytwarzane z owczy skór, użytkowane w chłodniejsze dni w celu zapewnienia sobie ochrony przez niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Jednymi z najstarszych papci to wywodzące się z Włoch damskie calze sola te, które odnaleziono w XV wieku. Używano ich zarówno w domu, jak i na dworze. Kobiety wychodząc z domu po prostu zakładały na calze sola te tak zwane pianelle, czyli obuwie wykonane z drewna, chroniące stopy przed przemoczeniem i zabrudzeniem obuwia domowego, czyli calze sola te. W dawniejszych czasach kobiety z wyższych sfer uwielbiały piękne dekoracje obuwia, nawet w przypadku butów do użytku domowego. Dlatego korzystały one z kapci, które uatrakcyjniono przy pomocą perełek, koralików lub szykownych zapinek. Kapcie są bardzo kluczowym elementem domowego stroju, nie tylko ze względu na wygodę ich użytkowania, ale również z uwagi na fakt, że wpływają one korzystnie na nasze zdrowie. W dzisiejszych czasach sporo czasu spędzamy w obuwiu, niestety nie zawsze wygodnym, co doprowadza do uczucia zmęczenia stóp, na których znajduje się sporo kluczowych receptorów, które współpracują z innymi organami w naszym ciele. Odpowiednio dobrane kapcie są w stanie poprawić ukrwienie stóp, a co za tym idzie, także innych narządów. Domowe obuwie ma bardzo funkcjonalny charakter bowiem gwarantuje komfort zmęczonym stopom, chroniąc je i zabezpieczając przed wychłodzeniem.

Realizacja: My oczywiście wykonamy kapcie z materiału. To od Was zależy jaki rodzaj materiału wybierzecie. Dobrze sprawdzi się tu materiał płócienny, ale i filc. Bardzo fajnie wyglądają materiały wzorzyste, dodają realizacji charakteru. Naszykujcie również papier, ołówek, nożyczki, igłę, nici. Potrzebna będzie również maszyna do szycia.

Jeśli wybraliście już materiał, pierwszym etapem realizacji będzie odrysowanie swojej stopy na kartonie. Wzór do odrysowania znajdziecie w przygotowanym materiale zdjęciowym. Łapcie będą składać się z warstwy dolnej- spodu i górnej, którą należy doszyć do dołu- podeszwy. Wycinacie dół i górę z materiału, można je ze sobą sfastrygować przed zeszyciem na maszynie. Jeśli wykonujecie łapcie z cieńszego materiału, warto zeszyć materiał podwójnie. Pamiętajcie, aby zostawić centymetr z każdej strony na zeszycie materiału.

Na pewno wykonacie bardzo ładne łapcie. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

16.03.2021

Temat: Zakładka do książki

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania oryginalnej zakładki do książki.

Zakładki do książek to przedmioty służące do zaznaczania miejsca, w którym zakończono czytanie — taka jest ich geneza i funkcja. Obok początkowej praktycznej roli stały się wartościowymi elementami dekoracyjnymi, przedmiotami kolekcjonerskimi. Zakładki mogą mieć różną postać, kształt, były i są nadal wykonywane z różnorodnych materiałów. A czy zastanawialiście się, od kiedy używamy zakładek?

Obok swej głównej funkcji — zaznaczania miejsca, w którym zakończono czytanie, stanowią element dekoracyjny, Historia zakładek jest ściśle związana z rozwojem książki. Pierwsze datowane zakładki pochodzą z czasów średniowiecza. Potrzeba stosowania zakładek wynikała wówczas z rzadkości i wartości pierwszych druków, miejsce czytania należało zaznaczać tak, aby nie uszkodzić kart cennej księgi. Jednak oczywiste wydaje się, że zakładek używano już od starożytności, kiedy stosowanym materiałem piśmienniczym był papirus, a książka miała formę zwoju. Zakładki musiały być wykorzystywane z uwagi na ogromne rozmiary zwoju papirusu, ich długość wynosiła nawet 40 metrów. Niektóre z najstarszych zakładek odnalezionych w średniowiecznych klasztorach mają formę spinacza. Wykonane zostały z welinu, czyli pergaminu z cielęcej skóry. Wykorzystywanie tego właśnie typu zakładki można sobie wyobrazić już w starożytnym Egipcie, w papirusowych zwojach. Jedne z wcześniejszych zakładek pochodzenia klasztornego, datowane na późne średniowiecze (XII–XV w.), można odnaleźć w inkunabułach — pierwszych drukowanych pismach. W większości wykonane są z welinu lub resztek skóry, która zostawała z oprawy książki. Już wczesne zakładki cechuje różnorodność kształtów od zwykłych prostych pasm do trójkątnych zaciskowych czy też posiadających ruchomy, obrotowy element umożliwiający zaznaczanie kolumny, na której zakończono czytanie. Popularną w XVIII i XIX w. zakładką była wąska jedwabna tasiemka, rzadko szersza niż 1 cm. Przyczepiona u góry grzbietu książki i tak długa, aby wystawała poza dolną jej krawędź. Tego typu zakładki są w użyciu do dziś, głównie w twardooprawnych wydaniach i w informatorach, książkach faktograficznych. Zakładki XIX-wieczne najczęściej używane były w Biblii i modlitewnikach, zazwyczaj wykonywano je z jedwabiu lub z haftowanych tkanin.

Pierwsze odrębne, indywidualne, a zatem kolekcjonerskie zakładki zaczęły pojawiać się w latach 50. XIX w. Przełomowym momentem w dziejach zakładek były epoki wiktoriańska oraz edwardiańska. To czas wspaniałego rozkwitu zarówno wzornictwa, jak i stosowanych materiałów. Powszechnym zwyczajem było wówczas haftowanie. Od młodych dziewcząt oczekiwano prezentacji umiejętności posługiwania się igłą. W związku z tym powstało wiele zakładek, którymi obdarowywani byli przyjaciele i członkowie rodziny. Te domowej roboty zakładki często wykonywane były z kawałków wstążek ręcznie haftowanych, niekiedy do wstążek przyszywano akwarelowe obrazki lub hafty wykonane na perforowanych kartach.

Do lat 80. XIX w. stopniowo malała produkcja jedwabnych zakładek, zaczęły się pojawiać drukowane — wykonywane ze sztywnego papieru lub kartonu. W Stanach Zjednoczonych w 1869 r. jako tani substytut kości słoniowej pojawił się celuloid, czyli prekursor plastiku. Celuloidowe produkty były niedrogie i popularne, materiał ten zaczęto także, podobnie jak papier, używać do wyrobu zakładek.

Realizacja: Dzisiejsze zakładki to zabawne formy i nie takie trudne do realizacji. Obejrzyjcie filmiki, bez nich trudno będzie Wam wykonać zakładkę. Do realizacji potrzebna będzie wełna, nożyczki i szydełko. Kolor wełny zależy od rodzaju zwierzątka, które wybierzecie na zakładkę. Filmy pokazują krok po kroku jak zacząć i wykonać całą zakładkę. Formę rozpoczynacie od płaskiej części tułowia. Przestrzenna będzie jedynie część głowy.

Na pewno wykonacie bardzo ciekawe zakładki. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

9.03.2021

Wielkanocne ozdoby

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania oryginalnych form wielkanocnych.

A skąd się wzięła myśl zdobienia ozdób wielkanocnych?

Wielkanoc to piękne i korowe święto, obchodzone niemal wszędzie na świecie. Na stołach wielkanocnych, oprócz jedzenia, znaleźć można specjalne ozdoby. Są kolorowe jajka, baranki, kurczaczki i zajączki.

Ozdoby wielkanocne wspaniale podkreślą ten miły, jedyny w swoim rodzaju klimat. Symbolem nowego życia jest jajko. Jajko to najpopularniejsza ozdoba wielkanocna. Pisanki wielkanocne, stroiki świąteczne, ozdoby wielkanocne z papieru - możliwości jest mnóstwo. Ozdoby wielkanocne to jedna z najpiękniejszych tradycji świątecznych. Najstarsze pisanki znalezione na polskich ziemiach pochodzą z X wieku. Wielkanocne tradycje w Polsce to również zwyczaj malowania jajek na Święta. Jeden z tych, którego za dziecka wyczekiwało się z wielką niecierpliwością. Wywodzi się jeszcze ze starosłowiańskich wierzeń, gdzie jajko miało bardzo ważne znaczenie. Symbolizowało siły witalne i podobnie jak dzisiaj – początek nowego życia. Pośredniczyło między światem ludzkim, a duchów i bogów. Obecnie wszystkie kolorowe jajka zwiemy pisankami, ale powinniśmy rozróżnić wśród nich:

  • Kraszanki – występują w północnej części Polski, zwane malowankami i byczkami. Nazwa pochodzi od słówka „krasić”, czyli „barwić”, bo kraszanki to jajka gotowane w barwnym wywarze – dawniej uzyskiwanym tylko z naturalnych składników, takich jak łupiny cebuli, kora dębu, łupiny włoskiego orzecha, sok z buraka czy pędy młodego żyta. Często wydrapuje się na nich przeróżne wzory.
  • Nalepianki – popularne w Krakowskiem i Łowickiem, to jaja zdobione kolorowymi wycinankami z papieru.
  • Oklejanki – spotykane w części mazowieckiej, to wydmuszki oklejone rdzeniem sitowia i kolorową włóczką, co tworzy piękne ornamenty.
  • Pisanki na szydełku – ostatnio bardzo popularne ozdoby wielkanocne. Jajka zdobi się wydzierganym na szydełku „kubraczkiem”. Można dodatkowo ozdobić go tasiemką wiązaną na kokardę.

Dawnej to wyłącznie kobiety zdobiły jajka na Wielkanoc, a mężczyznom nie wolno było nawet wchodzić do pokoju, gdzie je malowano. Kolejną ozdobą z długoletnią tradycją jest zrobiony z cukru baranek. Jest to oczywiście symbol Chrystusa. Już w XVI wieku baranki pojawiły się na polskich stołach. Przywożono je z Rzymu. Pojawiały się na stołach zamożnych osób. Później zawędrowały pod strzechy i wykonywano je nie tylko z cukru. Od niedawna na świątecznych stołach znaleźć można także sztuczne zajączki i kurczaczki. Jednak ich znaczenia nie można doszukać się w świątecznej tradycji. Kurczaczek łączy się z jajkiem, dlatego pojawia się na stole, a zajączek jest symbolem wiosny.

Interesującym rozwiązaniem są również ozdoby wielkanocne z papieru – origami. Składając kolorowy papier, można wyczarować kielichy tulipanów, pisanki, a nawet wielkanocny koszyk czy zajączki. Dekoracje wykonane z papieru można rozwiesić w różnych miejscach w domu, zyskując niebanalny, wiosenny wystrój.

Realizacja: Obejrzyjcie materiał dołączony do lekcji. Do dzisiejszej realizacji potrzebować będziemy przede wszystkim wełnę, ponieważ realizacje będą nią wykonane. Wielokrotnie wykonywaliśmy już pompony i to właśnie one będą bazą to powstania ozdób. Naszykujcie również nożyczki, ozdobny drucik, tekturkę, guziki, kawałki filcu, klej.

W materiale zdjęciowym i filmowym można zobaczyć jak wykonać pompony. Ich różne wielkości mogą składać się na korpus zwierzątka. W zależności jaką ozdobę wybierzecie, jej realizacja trochę się różni. Korpusy zwierząt to pompony, do tego można kupić miękki drucik ozdobny do wykonania nóg, oczka można wykonać z filcu, albo guzików. Świetnym pomysłem jest wykonanie jajka, które będzie przycięte do swojej formy po wykonaniu kulki z wełny. Takie jajko możecie zawiesić na gałązce lub postawić na serwetce.

Na pewno wykonacie bardzo ciekawe ozdoby. Takie prace zawsze cieszą oczy. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Zdjęcia

2.03.2021

Temat: Łapacz snów

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania łapacza snów. Na pewno większość z Was zna ten przedmiot. Stał się on również ozdobą naszych pokoi. A co się z nim wiąże i jaka jest jego historia zaraz Wam opowiem.

Łapacz snów z angielskiego dreamcatcher lub dream catcher to amulet niektórych plemion Indian z Ameryki Północnej- Kri, Odżibwejowie. Sny nawiedzające śpiących w domu musiały przejść przez amulet. Gęsta sieć miała przepuszczać jedynie dobre sny, a zatrzymywać nocne koszmary, które ginęły wraz z pierwszymi promieniami słońca.

Pochodzenie łapacza snów sięga czasów plemion Indian amerykańskich Ojibwe. Etnograf Frances Densmore w 1929 r. opisał legendę z Ojibwe w której to możemy się dowiedzieć, że ten ochronny przedmiot przyniosła kobieta-pająk imieniem Asibikaashi, która opiekuje się wszystkimi dziećmi, mężczyznami i kobietami na ziemi. Podczas gdy w wielu kulturach pająki są przerażające i budzą strach, ludzie z Ojibwe uznali je za symbol ochronny.

Gdy plemię Ojibwe powiększyło się, Asibikaashi nie była w stanie ochronić całego swojego ludu, który zaczął się rozprzestrzeniać po całym kraju. Asibikaashi, stworzyła więc pierwszy łapacz snów, aby chronić swój lud przed złą i negatywną energią rozprzestrzeniającą się w powietrzu (podobnie jak pająk chwyta swoją zdobycz w sieć).

Należy wspomnieć, że poza tą legendą, istnieje też inna wersja, która wyjaśnia działanie łapacza snów. Mieszkańcy plemienia Lakota dysponują własną historią. Koszmary i wszystkie energie negatywne przechodzą przez sieć i znikają. Natomiast te sny miłe i pozytywne są przechwytywane przez łapacz snów i przechowywane w jego centrum. Potem ześlizgują się powolutku w dół, po piórach, aż trafiają do nas. W ten sposób ofiarowują nam przyjemny i spokojny odpoczynek. To co złe, ginie, a to co dobre, jest magazynowane.

Łapacze snów plemienia Ojibwe, czasami nazywane również „Świętymi Obręczami”, były tradycyjnie używane jako talizmany do ochrony śpiących ludzi. Rdzenni Amerykanie wierzą, że nocne powietrze jest pełne snów, zarówno dobrych, jak i złych. Zawieszony nad łóżkiem w miejscu, w którym poranne słońce może go oświetlić, łapacz snów przyciąga i łapie różnego rodzaju sny w swoją sieć. Dobre sny przemijają i delikatnie zsuwają się po piórach, aby pocieszyć śpiącego. Złe sny zostają złapane w sieć ochronną i zniszczone – spalone w świetle poranka.

Łapacz snów ze względu na swoją historie i pochodzenie jest także symbolem jedności wśród społeczności rdzennych Amerykanów.

Ważne jest również znaczenie poszczególnych elementów łapacza snów:

  • Obręcz – symbolizuje krąg życia
  • Sieć – służy do zatrzymania złych snów
  • Pióra – dzięki nim dobre sny niejako ‘spływają’ do śpiącej osoby
  • Koraliki i kamyki – mają pomóc spełnić sny śpiącej osoby

Z czego wykonane są łapacze snów? Tradycyjne, autentyczne indiański łapacze snów są wykonywane sprężystego drewnianego pręta (np. wierzby) w kształcie obręczy lub łzy, sieci układającej się spiralnie (jak sieć pająka) wykonanej ze ścięgna, włosia lub rzemienia; piór zwisających z obręczy; ozdób którymi są koraliki, kamienie,. klejnoty. Organiczne, naturalne materiały są niezbędne do wykonania łapacza snów. Ogromne, plastikowe łapacze snów z jaskrawymi i jasnymi sztucznymi piórami to komercyjna wersja tych oryginalnych indiańskich przedmiotów ochronnych. Łapacz snów (lub “łowca snów”) rozpowszechnił się w małej amerykańskiej wiosce. W latach 60. XX wieku mieszkańcy wioski zaczęli ręcznie wytwarzać te przedmioty, żeby potem móc sprzedawać je turystom. Były to piękne pamiątki, ściśle związane z ich tradycją i kulturą. Z reguły, łapacz snów miał nie więcej niż jakieś 10 centymetrów.

Nasza realizacja łapacza snów może być większa lub mniejsza. Sami zastanówcie się jaki kolor lub jakie kolory chcecie wprowadzić do swojego łapacza snów. Piórka, koraliki itp. dodadzą mu magii. Wspomniane elementy ozdobne – pióra, koraliki, misterne plecenia – przyciągają wzrok oraz dodają wnętrzu niepowtarzalnego charakteru. Uwagę zwracają piękne, misterne plecenia oraz – w zależności od modelu – pióra lub ozdoby w postaci koralików. Pełnią one nie tylko funkcję dekoracyjną. Plemiona indiańskie przypisywały im specyficzne magiczne właściwości. Można postawić na mały, wielkości dłoni łapacz lub model, który będzie stanowił główny element wystroju pomieszczenia. To również idealny pomysł na prezent. Tak unikatowy upominek z pewnością przyniesie szczęście obdarowanej osobie i będzie pięknym elementem wystroju wnętrza.

Realizacja: Do realizacji można użyć tektury, drutu, piórek, wełny/ sznurka/ tasiemki, koralików. Naszykujcie również nożyczki, igłę. Obejrzyjcie prezentacje dołączoną do lekcji. W niej pokazane są różne łapacze, ale i sposób zaplatania sznurków lub wełny. Wybierzcie najciekawszy Waszym zdaniem. Realizacje zaczynam się od wykonania okręgu. Może on być wykonany z drutu lub koła wyciętego z tektury. Gdy już wykonacie koło, wełną, sznurkiem lub tasiemką oplatamy go. Świetnie wyglądają piórka dołączone do takiej pracy. Na sznurkach zwisających z koła można oprócz piórek użyć koralików.

Na pewno wykonacie bardzo ciekawe prace, a łapacze oprócz funkcji ozdobnej, przyniosą Wam same piękne sny. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Zdjęcia

23.02.2021

Temat: Broszki zwierzaki

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania biżuterii z materiału. W tej realizacji można zastosować techniki szycia, wyszywania, wypychania, malowania. Od zawsze broszka kojarzona jest ze „stylowym” dodatkiem, nadającym ciekawy charakter noszonym ubraniom. Niektórzy noszą ją, by być na czasie z modą. Inni, by stworzyć wyjątkowy dodatek do stylizacji. Z pewnością założenie broszki sprawi, że się wyróżnimy.

Broszka to ważny element biżuteryjnej kolekcji związany również ze światem mody i filmu. Broszki wytwarzano z materiałów naturalnych (m.in. z muszli, kości, drewna oraz kamienia). Około 1500 r. p.n.e. w na terenie współczesnej Italii używano jednoczęściowych broszek z brązu, w których szpila i kabłąk były jednym elementem. W północnej Europie rozpowszechniły się wtedy elementy dwuczęściowe.

A skąd wziął się początek historii broszki?

Zaczęło się w Starożytności. Broszka znana była już w Egipcie, w Grecji i w Rzymie. Z czasem poznali ją też w Skandynawii i w Germanii. Broszki wytapiano w specjalnych formach, przeważnie na kształt twarzy bogów lub kwiatów. Początkowo robiono je z brązu, potem pojawiły się wersje z miedzi, srebra i złota. Co ważne jednak – w Starożytności i jeszcze w Średniowieczu – biżuteria ta pełniała dwie funkcje. Po pierwsze, oczywiście, ozdobną. Ale i drugą funkcję. Dziś niewielu o tej funkcji jeszcze pamięta – broszki przede wszystkim pomagały spinać szaty. I choć w XVIII wieku ich popularność zmalała tak bardzo, że zdawało się, że już na dobre wyszły z mody – sto lat później powróciły z przytupem w postaci słynnej broszki Devant de Corsage (czyli tej z dodanymi pod nią elementami w kształcie małych łez). W drugiej połowie XIX wieku kobiety zapinały broszką suknię lub koszulę pod szyją. Królowały wtedy broszki (a i same kobiety królowały dzięki nim wśród tłumu) z kameami. Kamee – szczególny rodzaj najczęściej owalnej broszy ozdobionej szlachetnym lub półszlachetnym kamieniem ozdobiony reliefem – czyli półwypukłym rzeźbieniem.

Dziś broszkę nosimy raczej klasycznie. Broszka to element biżuterii, który może być wykonany z różnych materiałów. Broszka to rodzaj biżuterii i ozdoba o charakterystycznej konstrukcji. Zamocowana od spodu ozdobnej formy szpilka pozwala ją przypinać do tkaniny dowolnej części garderoby. To dzięki różnego rodzaju broszom i zapinkom spinano luźne brzegi garderoby. Wraz z nadejściem ery guzików broszki mogły wrócić do swojej głównie ozdobnej funkcji – a swój rozkwit przeżyły w bogatych pod względem rozwoju mody wiekach XVII i XVIII. Najbardziej uniwersalnym miejscem, kojarzonym z noszeniem broszki, jest klapa marynarki czy żakietu. W tym zakresie moda się nie zmienia, możemy śmiało nosić broszki w tym miejscu, bawiąc się ich różnorodnym kształtem czy fakturą. Możemy założyć broszkę na bluzkę lub sweter. Pozwoli nam to rozświetlić stonowany strój i nadać ciekawego charakteru. Ponadto broszki możemy w takim upięciu użyć do tego, by zebrać nadmiar materiału, jeśli dany sweter czy bluzka nie układa się za dobrze. Szale są wdzięcznym dodatkiem, który idealnie komponuje się z wszelkiego rodzaju broszkami. Pamiętajcie, by nie zakładać ciężkiej broszki na delikatną tkaninę. Może to spowodować „ciągnięcie się” materiału, przez co wyglądać nieatrakcyjnie. Broszki lubią kontrastować ze strojem. Jeśli zakładamy jasny strój, wybierzmy ciemniejszą broszkę. Srebrne, świecące i jasne broszki będą bobrze komponowały się z czarnym i ciemnym strojem.

Dziś chcę zaproponować Wam wykonanie zabawnych broszek z motywami zwierząt. Obejrzyjcie materiał zdjęciowy dodany do lekcji. Pomyślcie, jakie zwierzątko chcielibyście wybrać do realizacji. Jak chcielibyście, aby wyglądała Wasza broszka?

Materiały potrzebne do realizacji to: różne kawałki tkanin, filc, wata, mulina lub kordonek, nici, igła, zapięcie do broszek lub agrafka, nożyczki, koraliki, farby, pędzel.

Realizacja: Broszka to niewielki element, ale można powiększyć jej skalę w realizacji.

Po wybraniu motywu zwierzątka musicie narysować jego kształt na materiale. Do realizacji najlepiej wybrać materiały grubsze, aby nie pruły się na brzegach podczas zszywania. Dwa kawałki wyciętego korpusu zwierzątka, zeszywamy i na koniec wypychamy lekko watą. Osobno z dwóch zeszytych i wypchanych lekko watą kawałków, wykonać należy kończyny. Głowę również wykonuje się osobno i doszywa do tułowia zwierzątka. Przy niektórych formach zwierząt, głowa jest połączona z korpusem. Można stworzyć dodatki, kwiatki, czapkę itp. ozdobić materiał haftem, aby nadać mu ozdobny charakter. Na koniec zapięcie. Z tyłu formy zwierzątka można doszyć agrafkę, zamocować kawałek materiału, aby ją ukryć z tyłu. Pokazany jest ten sposób na zdjęciach. Elementy broszki można malować, do tego celu najlepiej wybrać farby akrylowe.

Na pewno wykonacie bardzo interesujące prace, które mogą stać się fantastyczną ozdobą ubrania, ale również prezentem dla bliskiej osoby. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Zdjęcia

16.02.2021

Temat: Poduszka podróżna

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania oryginalnej rzeczy użytkowej – poduszki podróżnej. To bardzo przydatna rzecz, można ją wykonać na różne sposoby. Ja chciałam dziś Wam zaproponować poduszki przypominające różne zwierzęta. Taka poduszka umili każdą podróż.

Dzisiaj nie możemy się obejść bez poduszki, ale kiedyś była niczym korona – rarytasem przeznaczonym dla głów wybrańców losu. Niegdyś stanowiła wyznacznik luksusu, a dziś bywa częstym gościem w naszych domach. Pierwsze wzmianki o istnieniu poduszek można napotkać tysiące lat temu w Mezopotamii i Egipcie. Podgłówki można znaleźć m.in. w grobowcach faraonów. Mimo tego, że przeznaczone były tylko i wyłącznie dla arystokracji, wcale nie były ani miękkie, ani komfortowe. Większość z nich wykonana była z litego drewna, którego blok kształtowano podgłówek, z lekkim wyprofilowaniem i wgłębieniem w środku, który był prototypem dzisiejszych poduszek. Poduszki te z całą pewnością nie należały do najwygodniejszych, ale spełniały doskonale swoją funkcję. Poduszki, w nieco bardziej dekoracyjnej wersji, znane i popularne były także w Chinach, gdzie przez ponad milenium wykonywano je dla członków królewskiej dynastii z takich materiałów jak drewno, nefryt, brąz, bambus i słynna chińska porcelana. Były to często małe dzieła sztuki, którym nadawano kształt lub dekorowano wizerunkami zwierząt, roślin, ludzkich postaci, czy tez geometrycznych kształtów. Przez stulecia preferowano poduszki wykonane z twardych materiałów, ponieważ te miękkie miały rzekomo źle wpływać na witalność, na krążenie krwi oraz zgodnie z ówczesnymi wierzeniami nie nadawały się całkowicie do odganiania złych demonów. Bogaci i wpływowi Rzymianie i Grecy cenili sobie komfort i wygodę, dlatego do wypełniania swoich poduszek używali już miękkich materiałów, jak słoma, trawa i znane współcześnie pierze. Stały się one przydatnym akcesorium, zwłaszcza podczas długich wieczerzy, które rzymianie zwykli spożywać na leżąco. W średniowiecznej Europie poduszki były praktycznie nieznane wśród niższych klas, natomiast haftowane poduszki dekoracyjne stały się modnym akcesorium upodobanym przez arystokrację, ich wizerunki można znaleźć w manuskryptach pochodzących z tamtego okresu. W Anglii za dynastii Tudorów wprowadzono natomiast całkowity zakaz stosowania poduszek. Król Henryk VII zezwolił na ich używanie jedynie kobietom podczas porodów. Na szczęście krótko po rozpoznaniu pełnego potencjału poduszki, stała się ona popularnym produktem domowym. W XVI wieku poduszki były już bardzo popularne. Wtedy też pojawiło się pojęcie poszewki, a miało to związek z tym, że wypełnienie poduszek trzeba było często wymieniać ze względu na rozwijające się w nich pleśń, która powodowała choroby, często także śmiertelne. Poduszki wraz z pozostałymi elementami tekstylnymi do domu i sypialni w takiej postaci, w jakiej występują współcześnie, wprowadzono dopiero w XIX wieku, ale dopiero w XX wieku zaczęto produkować je na skalę przemysłową. Wtedy też poduszka trafiła do milionów domów na całym świecie, gdzie stała się niezbędnym elementem wystroju.

Poduszki podróżne kształtem przypominają literę „U”. To ten model jest najpopularniejszy wśród podróżnych. Specjalne poduszki podróżne przyczyniają się do wygodnego ułożenia głowy podczas snu w pozycji siedzącej, ustawiając szyję w wygodnej pozycji. Poduszki podróżne pod głowę z wypełnieniem są natomiast wygodną i uniwersalną opcją. Najczęściej występują one w kształcie podkowy lub miękkiego zagłówka. Podkowa ma kształt zakrzywionego wałka, którego końce nie są połączone. W pozycji siedzącej takie poduszki podróżne na szyję są najlepszą opcją. Nie tylko pozwalają one się zrelaksować i odpocząć, ale także chronią szyję.

Realizacja: Zanim zaczniecie pracę, należy zastanowić się nad wymiarami poduszki. W załączonych przeze mnie zdjęciach, znajdziecie przykładowe wymiary. Kształt poduszki musi być zbliżony do litery „U”. Wybierzcie również motyw zwierzęcia, którym będziecie się inspirować podczas realizacji.

Potrzebne materiały to: nożyczki, igła, nitka, tkanina, wypełniacz, maszyna do szycia. Formę wycinamy dwukrotnie, tak aby po jej wycięciu z materiału zeszyć, zostawiając otwór na wypchanie. W pasmanterii można zakupić wypełniacz do zabawek, ale można również użyć waty. Po wypchaniu formy, zaszywamy otwór. Uzyskacie formę wałka. W zależności od wyboru postaci można wykonać nogi i głowę zwierzęcia. Formy zawsze wycinamy dwukrotnie i tak jak w przypadku tułowia zeszywamy, wypychamy i doszywamy do wykonanego wcześniej tułowia.

Będą to unikatowe prace i miła rzecz do stosowania w podróży. Życzę Wam twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Zdjęcia

09.02.2021

Temat: Etui z motywem serca i bransoletka z sercami.

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania etui z motywem serca i bransoletki z sercami. W tej realizacji można zastosować technikę przeplatania i nacięć materiału.

Serce to dzisiejszy motyw nasz prac – w tradycyjnej europejskiej sztuce i folklorze serce jest przedstawiane jako stylizowany kształt, najczęściej koloru czerwonego, co symbolizuje krew, a w wielu kulturach także silne uczucia. Serce jest w szczególności kojarzone z poezją romantyczną, często znajduje się na walentynkach, bombonierkach i innych przedmiotach kultury masowej jako symbol miłości. Kojarzy się z miłością, ciepłem domowego ogniska, romantycznymi spotkaniami itd.

Serce to bardzo wdzięczny i uroczy motyw wykorzystywany w tworzeniu rzeczy użytkowych i biżuterii. Jest symbolem miłości zarówno w znaczeniu romantycznym, jak i uczuć obecnych w rodzinie. Takim sposobem możemy również podkreślić więź przyjaźni łączącą ze sobą ludzi. Serce, jako symbol życia znaczenie zawdzięcza swej podstawowej fizjologicznej funkcji. Przetaczając krew, jest niezbędne do podtrzymania życia. Istotna jest także jego lokalizacja w ciele człowieka. Umieszczone za osłoną żeber wyznacza środek człowieka, mając tym samym, jak każde centrum, charakter sakralny. Inną wartą uwagi kwestią jest to, że serce czujemy w każdej sekundzie życia. Daje o sobie znać od pierwszego do ostatniego tchnienia. Według Egipcjan dusza i osobowość człowieka mieszka w jego w sercu. Dlatego szczególnie ważne jest, by uczynić swe serce stałym i „umocować w centrum” osoby. Za czasów Homera, Grecy w sercu umiejscawiają myśli, uczucia i wolę, a tym, co jest w stanie uduchowić człowieka nie jest serce, lecz raczej krew. W średniowiecznych pieśniach trubadurów miłość dochodzi jedynie do granicy spełnienia. Epoka rycerska przekazuje nowy ideał emocjonalny, którego serce staje się objawem, obrazem i symbolem. W staronordyckim sercu oprócz koncentracji sił życiowych mieści się również odwaga. W sztuce arabskiej mądrość jako owoc serca, jest alegorycznie przedstawiana jako kwiat wyrastający z serca, lub jako bijące tam źródło z którego można się napić. W islamie serce jest miejscem kontemplacji i duchowości. Jak widzicie symbol serca jest obecny w wielu kulturach i religiach. Przyjaźń to jedna z najpiękniejszych rzeczy, jakich możemy doświadczyć w życiu. Serce może również podkreślać więź łączącą dwoje ludzi, nawet jeżeli nie wkrada się tu miłość. Świetnym pomysłem na podkreślenie nierozerwalności tej relacji może okazać się bransoletka z motywem serca.

Dziś oprócz realizacji etui poznamy technikę wyplatania bransoletki, która łączy się z techniką makramy. Makrama to znana od starożytności sztuka wiązania sznurków, bez użycia igieł, drutów lub szydełka. Technika wiązania przedostała się do Europy ze starożytnej Asyrii i Babilonii. W średniowieczu stosowano ją głównie do ozdoby królewskich szat, w późniejszych wiekach wykonywano również pokrycia na łoża, sofy, fotele. Technika ponownie zyskała popularność w latach 70 XX. wieku. Stosując ją można wyplatać wiele rzeczy poczynając od kwietników, poprzez naszyjniki, makaty ścienne, kończąc na torebkach i plecakach. Do wyrobu przedmiotów za pomocą technik makramy można używać nici lnianych, konopnych, jedwabnych, sizalu i innych. Bransoletki „meksykanki”, zwane też „bransoletkami przyjaźni”, są przykładem zastosowania podstawowych węzłów makramy do tworzenia biżuterii z muliny.

Realizacja: Do wykonania bransoletki potrzebować będziecie mulin, mogą być w kolorze czerwonym i białym lub innym. Do tego agrafka, szpilki lub klips, jakiś element, którym można będzie zamocować mulinę do przeplatania. Link do filmu jak wykonać taką bransoletkę jest umieszczony w materiale. Możecie go zobaczyć i krok po kroku wykonać taką bransoletkę. Dokładnie prześledźcie jak przeplatać kolory muliny, nie jest to trudne.

Druga realizacja – etui z motywem serca. Do tej realizacji przygotować trzeba filc – różne kolory. Nożyczki, igła, mulina nici, guzik. Motyw wybierzcie z przygotowanych na zdjęciach. Zwróćcie uwagę jak rysujemy dany motyw. Aby złożyć element serca z filcu, należy narysować go i wyciąć naciąć linie. Przeplata się je sposobem umieszczonym w prezentacji.

Jeśli praca jest już gotowa, na koniec doszywamy guzik i doszywamy pętelkę. Można też pasek filcu z nacięciem naszyć z tyłu pracy, aby przełożyć go do przodu i przewlec guzik.

Na pewno wykonacie bardzo interesujące prace, które mogą stać się prezentem dla bliskiej osoby. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Zdjęcia

02.02.2021

Temat: Dywanik

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania oryginalnej rzeczy użytkowej – dywanika.

Tak piękną artystyczną rzecz można wykonać z materiałów tanich i ogólnodostępnych.

Czy zastanawialiście się kiedyś skąd w ogóle wzięły się dywany? Dlaczego zaczęto je wytwarzać i kto jako pierwszy podjął się tego zadania? W dzisiejszych czasach dywany to rzecz całkowicie powszechna. Podczas ich zakupu zwracamy uwagę na kolor, kształt, rozmiar, wzór, materiał, z którego został wykonany, długość dywanowego runa i jego grubość, ale przecież nikt nie zastanawia się nad tym skąd dywany się w ogóle wzięły. Naprawdę warto orientować się w historii rzeczy, które nas otaczają. A historia dywanów jest imponująca. Historia pierwszych dywanów prowadzi nas do ludów koczowniczych Azji Środkowej. Dywany powstały z potrzeby ułatwienia sobie życia, potrzeby uczynienia tego życia bardziej komfortowym. Pierwsze dywany tkane były z naturalnych, łatwo dostępnych materiałów - włosia owiec, kóz, a nawet wielbłądów. Barwione też były za pomocą naturalnych barwników - za pomocą ziół, bulw warzyw, korzeni, owoców. Jednak nie należy zapominać o tym, że funkcja dekoracyjna dywanu na samym początku grała raczej drugą rolę. Najważniejsza była zdecydowanie funkcja użytkowa. Dywany miały za zadanie bronić ludzi przed chłodem gołej ziemi. Były też warstwą izolującą nie tylko przed chłodem i zanieczyszczeniami. Dywany sprawiały też, że sen na ziemi był przyjemniejszy. Na dywanach spano, jedzono, wypoczywano i przyjmowano gości. Dywany były bardzo ważną częścią życia ludów koczowniczych. Łatwo je było zwinąć i przetransportować dalej. Nie stanowiły żadnego obciążenia dla ludzi, których tryb życia wymuszał ciągłe przemieszczanie się. Taki tryb życia zaczął też powodować, że dywany zaczęły nabierać swoich cech charakterystycznych. Nie minęło wcale tak dużo czasu, gdy okazało się, że wprawne oko człowieka, który miał minimalną wiedzę na temat dywanów, mogło rozpoznać w jakim dokładnie rejonie powstał dany dywan i przedstawiciele jakiego ludu go utkali. Wszystko przez to, że dywany były wykonywane właśnie z naturalnych składników. Naturalne składniki też były używane do barwienia dywanów. Właśnie na tej podstawie można było określić z jakiego regionu pochodzi dany dywan - dostępność naturalnych składników była przecież ograniczona geograficznie. Wzornictwo bardzo często zaczęło nabierać cech charakterystycznych danego regionu i oparte było na tym, co dla danego ludu było najważniejsze. Wzornictwo zawsze stanowiło bardzo starannie przemyślaną kompozycję opartą na kształtach i symbolach, które miały znaczenie dla danego ludu. Znaczenie społeczne, polityczne, a nawet religijne. Najstarsze znane dywany pochodzą z rejonu Azji Środkowej - dzisiejszego Iranu (niegdyś terenem Persji), Turcji, Kirgistanu czy Turkmenistanu i III/II wieku p.n.e. Na potrzeby zwykłych ludzi, typowych rodzin tamtego okresu wyplataniem dywanów z włosia zwierząt zajmowały się kobiety - to było naturalne zajęcie dla kobiet ludów koczowniczych, które zachowało się w tradycji nawet, gdy dywany zaczęły pojawiać się w trybie życia ludzi osiadłych. Jednak nie tylko kobiety się tym zajmowały. Wyjątkowo cenne, bogato zdobione dywany ze skomplikowanym wzorem i z najcenniejszych materiałów wytwarzane były przez specjalnie do tego wyszkolonych rzemieślników-artystów. Te dywany przeznaczone były dla osób najbogatszych i szybko zyskiwały miano prawdziwych dzieł sztuki. Z czasem dywany stawały się coraz barwniejsze a ich wzory bardziej skomplikowane. Sztuki wytwarzania nauczyła się również ludność osiadła. Do VII wieku dywany perskie były już wykonywane z wełny i jedwabiu a przeważały wśród nich surowe wzory geometryczne i symetrie oparte na planie koła (arabeski). Pojawiły się także motywy kwiatowe i zwierzęce a w XV wieku również o wiele bogatsze motywy roślinne. Obecnie dywan widnieje na fladze Turkmenistanu. W czasach obecnych do produkcji dywanów używa się przede wszystkim maszyn. Pierwsze z nich pojawiły się w Europie na początku XIX wieku. Ich zastosowanie znacznie obniżyło koszty wytwarzania. Dywany tak produkowane maja powtarzalne wzory i kolory oraz są bardziej równomierne. To tylko kilka informacji, historia dywanów i wzornictwa jest bardzo bogata.

Zanim przejdziecie do realizacji, obejrzyjcie dołączone zdjęcia i linki. Możliwości wykonania takich dywaników jest wiele. Można wykonać je posługując się gotową siatką, albo stworzyć samemu podstawę do wyplatania. Wybór kształtu zależy od Was. Może to być koło lub prostokąt.

Realizacja: Zanim zaczniecie pracę, należy zastanowić się nad wymiarami do realizacji dywanika. Kolorystyka również może zostać zaplanowana, ale i spontaniczne wplatanie materiałów stworzy ciekawe kompozycje. Wybierzcie kształt i sposób realizacji przedstawiony w materiale dołączonym do lekcji. Dodatkowe materiały potrzebne do realizacji to nożyczki, igła, wełna, sznurki, niepotrzebne już podkoszulki, z których można wykonać fantastyczne paski. W tym celu należy pociąć podkoszulek i połączyć paski poprzez nacięcie. W materiale zdjęciowym pokazany jest sposób łączenia. Realizację można wykonać również stosując krótsze kawałki takich pasków materiału, aby przewlekać je przez konstrukcję siatki, którą można kupić w Obi, Leroy Merlin lub podobnym sklepie. Siatki są gumowe. Taki dywanik można wyprać. Dobrze jest wcześniej pociąć paski na taką samą długość. Jednym ze sposobów jest wykonanie dywanu w formie koła. Można przygotować tekturowe koło i zapleść sznurek tak, aby oplatać zaczynając od środka. Można łączyć wełnę ze sznurkiem lub materiałami z pasmanterii. Zdjęcie takiego stelaża znajdziecie w dołączonym materiale. Wystarczy kawałek tekturowego pudełka, po jego rozłożeniu będzie można ponacinać brzegi i przeplatać konstrukcję. Jeszcze jednym ze sposobów jest splatane materiału w warkocz, a warkocze zeszywa się ze sobą. Stworzy to płaszczyznę dywanika.

Na pewno wykonacie bardzo ciekawe dywaniki. Będą to unikatowe prace. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was jak zwykle do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Zdjęcia

26.01.2021

Temat: Biżuteria z recyklingu.

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania biżuterii z recyklingu. Taka biżuteria będzie niesamowicie oryginalna, a wykonanie jej sprawi Wam wiele radości. Warto mieć unikatową i piękną rzecz wykonaną samemu.

Recykling, Zero Waste to hasła, które ostatnio coraz częściej pojawiają się w codziennym życiu. Na pewno często je słyszycie. Świetnym sposobem na ponowne wykorzystanie surowców może być także produkcja biżuterii z recyklingu.

Myślę, że dobrze wiecie czym jest recykling. Przypomnimy sobie kilka informacji o recyklingu i idei Zero Waste.

Recykling to jedna z metod ochrony środowiska naturalnego. Jej celem jest ograniczenie zużycia surowców naturalnych oraz zmniejszenie ilości odpadów. Recykling obejmuje odzyskiwanie surowców z produktów odpadowych i wykorzystywanie ich do produkcji nowych, poszukiwanych towarów.

Pojęcie Zero Waste w języku angielskim pozwala na jego międzynarodową rozpoznawalność, a jednocześnie jest tak szerokie, że z trudem poddaje się tłumaczeniu na język polski. „Waste” według Wielkiego słownika języka angielskiego to między innymi: „zużywanie się, ubytek, odpadki, odpady, marnowanie, marnotrawstwo, trwonienie, strata”. Każde z tych znaczeń dobrze opisuje to, czemu ruch Zero Waste zdaje się sprzeciwiać, w odniesieniu do zasobów naturalnych Ziemi.

Zero Waste jest celem, który jest etyczny, ekonomiczny, skuteczny i wizjonerski, aby prowadzić ludzi ku zmianie stylu życia i praktyk, które naśladują naturalne cykle odnawiania się, gdzie wszelki materiał, którego się pozbyto jest zaprojektowany tak, by być zasobem do wykorzystania przez innych. Zero Waste oznaczana projektowanie i zarządzanie produktami oraz procesami, aby systematycznie eliminować szkodliwość odpadów i materiałów oraz zmniejszać ich objętość, przetwarzać i odzyskiwać wszystkie zasoby, nie spalać ich ani nie zakopywać. Zero Waste wyeliminuje uwalnianie szkodliwych substancji do ziemi, wody czy też powietrza, które są zagrożeniem dla zdrowia człowieka, zwierząt, roślin i całej planety.

W ideach Zero waste chodzi o zmianę stylu życia, całościowe przebudowanie codziennych zwyczajów i systemu wartości.

Sztuki plastyczne często wykorzystują materiały recyklingowe. Można stworzyć specjalny przepis na papier mache i z powstałej papierowej masy tworzyć cudne, delikatne naszyjniki, kolczyki czy nawet całe dekoracje. Papier mache – dająca się formować, twardniejąca po wysuszeniu masa z rozdrobnionego i rozmiękczonego w wodzie papieru (makulatury) z dodatkiem substancji wiążących - kleju.

Wszędzie słyszymy, że zużywamy zbyt dużo papieru. Gazety, kalendarze, ręczniki kuchenne, papier toaletowy, opakowania, metki, faktury, paragony… Niekończąca się lista. Czy można znaleźć sposób na ciekawe wykorzystanie papieru, tak, by biżuteria była naprawdę interesująca? Do wytworzenia pomysłowych, biżuteryjnych dodatków można wykorzystać niemal wszystko, czego już nie będziesz używać.

Papier okazuje się wdzięcznym materiałem, daje się kleić, formować, malować, lakierować, polerować. Wykorzystać można ścinki i tworzyć pojedyncze koraliki, które potem staną się kompletną całością. Warto zwrócić uwagę na wielkość elementów, zaplanować gamę barwną, ale i rodzaj mocowania, elementów, które połączą koraliki. Przejdźmy do naszej realizacji.

Realizacja zadania:

Naszyjnik z papierowych koralików.

Naszyjnik można wykonać ze starych opakowań, czasopism, gazet, papieru do pakowania, notatek, słomki i wstążki, rzemyki, sznurki, wykałaczka.

Na początku na wybranym rodzaju papieru narysuj trójkąty o szerokości wybranej przez siebie. W prezentacji dołączonej do lekcji można zobaczyć różne sposoby wykonywania pasków i uzyskiwania z nich różnych kształtów koralika. Od długości paska zależy wielkość koralika. Narysowane trójkąty starannie wytnij i ułóż najlepiej na jakimś dużym bloku, aby nie pobrudzić stołu klejem, którego będzie trzeba użyć. Trójkąty, które przygotowałeś stworzą koraliki, więc wybierz stronę papieru, która będzie widoczna dla wszystkich, a wewnętrzną stronę posmaruj klejem. Teraz przygotuj np. wykałaczkę i połóż ją poziomo na szerokim końcu trójkąta. Owiń dokładnie wykałaczkę przygotowanym trójkątem, a nieużytki z obu stron obetnij. Powtarzaj tę czynność do czasu aż będziesz miał wystarczającą ilość koralików, które możesz nawlec na ozdobną wstążkę. Zamiast wykałaczki można użyć patyka, słomki, zależy jak duży otwór będzie potrzebny do przewlekania koralika.

Do wykonania kolczyków potrzebne będą mocowania: bigle. Można użyć starych kolczyków i wymontować je lub kupić w pasmanterii.

Wasze prace będą na pewno kreatywne i magiczne. Jestem ciekawa jak będą się prezentować. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Zdjęcia

19.01.2021

Temat: Wyplatany koszyk

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania oryginalnego koszyka wyplatanego z materiałów ogólnie dostępnych. Możemy śmiało je nazwać materiałami recyklingowymi. Zasadą działania recyklingu jest maksymalizacja ponownego wykorzystania materiałów odpadowych, z uwzględnieniem minimalizacji nakładów na ich przetworzenie, przez co chronione są surowce naturalne, które służą do ich wytworzenia oraz surowce służące do ich późniejszego przetworzenia. Dzięki takim materiałom możemy wykonać bardzo ciekawą rzecz, rzecz unikatową. Do wykonania tych ciekawych form, posłuży nam technika wyplatania.

Ta technika znana jest wszystkim zajmującym się rzemiosłem artystycznym np.; plecionkarstwem lub tkaniną artystyczną.

A czy wiecie, kiedy powstało pojęcie „ rzemiosło artystyczne ”?

Od średniowiecza rzemiosło artystyczne było uprawiane w cechach (cechowa sztuka), w okresie nowożytnym także w manufakturach; w XIX w. rozpoczął się proces upadku rzemiosła artystycznego i wypieranie go przez masową produkcję fabryczną; w 2. połowie XIX w. podjęto jednocześnie świadome próby odrodzenia rzemiosła artystycznego; wtedy też powstał termin rzemiosło artystyczne.

Rzemiosło artystyczne, określane również jako sztuka użytkowa, zajmuje się wytwarzaniem przedmiotów użytkowych o wysokich walorach estetycznych.

Produkty rzemiosła artystycznego to często małe dzieła sztuki. Choć są one z założenia przedmiotami użytkowymi (np. meble, serwisy stołowe, torebki) ich wartość tkwi głównie, oprócz jakości i technologii wykonania. Rzemiosło artystyczne (sztuka użytkowa) jest jedną z branż zaliczanych do przemysłu kreatywnego, plastycznego. Jest to forma sztuki dekoracyjnej, użytkowej, do której zaliczamy przedmioty wytwarzane ręcznie. W czasach starożytnych, w antycznej Grecji czy Rzymie, lubowano się w pięknych przedmiotach, jednak samo ich wytwarzanie uważano za czynność nie godną wolnego obywatela. Toteż większość prac rzemieślniczych wykonywali niewolnicy.

W średniowiecznej Europie rzemieślnicy-mieszczanie zrzeszeni byli w cechach, które pilnowały wysokiej jakości produkcji, kontrolowały ceny, a w razie kłopotów służyły pomocą. Broniły także przed konkurencją partaczy - rzemieślników, którzy nie należeli do cechu, których wyroby były zawsze tańsze i często gorsze. Każdy mistrz cechowy miał własny warsztat, uczniów i czeladników, własne sekrety techniczne. Przed zdobyciem tytułu mistrza rzemieślnik musiał odbyć wędrówkę po Europie, dzięki której poznawał metody pracy za granicą i najnowsze mody. Często przywoził także wzorniki (zbiory rycin pokazujących modne wzory dekoracji i kształtów), z których później korzystał, nieraz do końca życia. Od średniowiecza w Polsce wyroby artystyczne trafiały do rąk arystokracji, dekoracyjne meble, cenne serwisy porcelanowe, wytworne tkaniny, wszystko to świadczyło o prestiżu rodu, jego zamożności i dobrym guście. Z czasem sztuka zdobnicza nieco się popularyzowała, coraz wyraźniej zaznaczały się też na polskim gruncie obce mody, szczególnie popularne były wzory francuskie, stanowiące szczyt elegancji i pożądania. Z biegiem lat także uboższa szlachta mogła sobie pozwolić na przedmioty bogato zdobione, które oprócz praktycznych zastosowań miały też funkcję zdobniczą. Określenie "rzemiosło artystyczne" upowszechniło się ono dopiero w latach 1945 - 1960 . W 1901 w Krakowie powstało Towarzystwo Polska Sztuka Stosowana, wzorowane na angielskim Arts and Crafts Movement, w 1913 powstały Warsztaty Krakowskie, spółdzielnia artystów i rzemieślników młodszego pokolenia. Niektórzy mylą rzemieślnictwo artystyczne z ludowym. Artysta rzemieślnik to osoba, która posiada specjalistyczne uprawnienia tzw. uprawnienia mistrzowskie, ma nie tylko wiedzę, ale też własną technikę i praktykę w swojej specjalizacji. Artysta ludowy to bardzo często samouk, który wykorzystuje technikę niewymagającą wiedzy na temat sztuki i kultury. W literaturze tematu można znaleźć odniesienie do historii i tak rzemiosło artystyczne ma swoje korzenie w sztuce szlacheckiej i mieszczańskiej, a sztuka ludowa swoje źródła ma związane z kulturą wiejską. Do rzemiosła artystycznego należą między innymi : tkactwo, hafciarstwo, koronkarstwo, meblarstwo, szkło artystyczne i inne.

Dziś wykonamy koszyki, wyplatając je w bardzo prosty sposób. Za podstawę posłużą nam plastikowe butelki, papierowe kubki. Materiał do wyplatania znajdziecie w domu. Może to być plastikowa reklamówka, sznurek, wełna, paski materiału lub papier np. gazeta pocięta na paski. Z materiałów, które nie są nam potrzebne, możemy stworzyć coś nowego, oryginalnego, a rzeczy te zyskają drugie życie i wyglądają pięknie.

Przejdźmy do naszej realizacji.

Realizacja zadania: Obejrzyjcie dołączone do tematu przykładowe prezentacje, w jaki sposób wykonać takie koszyki. Przyszykujcie nożyczki, lub nożyk do papieru, linijkę, ołówek lub mazak, klej w laskach i pistolet do kleju, klej Magik lub Wikol. Potrzebne są również materiały: plastikowe kubki lub butelki. Do wyboru: wełna, sznurek, papier, reklamówki. Kubki i butelki posłużą nam za podstawę do wyplatania. Te fory należy ponacinać równo wzdłuż, aby utworzyły paski, aż do podstawy. Następnie rozchylamy poprzecinane elementy i oplatamy naprzemiennie wybranym materiałem, sznurkiem, wełną, paskami z torby plastikowej, albo paskami papieru. Możemy oplatać wełną podstawę koszyka, ale najpierw należy pomalować płaszczyznę klejem roślinnym.

Jedną z form wykonania koszyka jest przeplatanie pasków papieru np. gazety. Paski należy wyciąć równo, można je złożyć na pół, aby były grubsze. Przeplatanie zaczynamy od spodu koszyka. Układ do przeplatania pasków zaprezentowany jest na zdjęciach. Na koniec można pomalować farbą wykonany koszyk i polakierować jeśli ktoś osiada lakier.

Elementy ozdobne możecie nakleić lub doszyć po wykonaniu koszyka.

Na pewno stworzycie ciekawy koszyk, który może posłużyć Wam do przechowywania drobiazgów lub materiałów plastycznych, albo jako ozdoba. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email

Zdjęcia

15.12.2020

Temat: Oryginalna torebka zapinana na zamek

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania torby zapinanej na zamek. Do jej wykonania skorzystamy z bardzo prostych materiałów Można wykorzystać materiał, który już nam nie jest potrzebny, np. stare spodnie, spódnica, obrus, zasłonka. Taka torba to dobry sposób na segregowanie potrzebnych rzeczy, również tych plastycznych np. mazaki, kredki. Może być również świetnym prezentem. Własnoręcznie wykonana torba, stanie się unikatową, niepowtarzalną, magiczną rzeczą.

Oczywiście do jej wykonania pomocna będzie maszyna do szycia, lub igła i nici/ mulin/kordonek. Jeśli ktoś nie ma maszyny, może uszyć torbę ręcznie. Nie ma ona dużej skali, więc uszycie jej nie wymaga dłuższego czasu pracy i stwarza możliwość, abyście wykonali to również ręcznie, bez użycia maszyny. W tym celu zaprezentuje Wam ścieg, który możecie zastosować.

Zanim przejdziemy do realizacji, chciałam Wam powiedzieć kilka słów o maszynie do szycia, narzędziu tak bardzo potrzebnym i wykorzystywanym we współczesnych czasach, ale czy wiecie kiedy powstała maszyna do szycia? Kto ją stworzył?

Dla wielu ludzi w XIX wieku "maszyna potrafiąca szyć" była prawdopodobnie abstrakcją.

Pierwsze maszyny do szycia były bardzo drogie, ale biorąc pod uwagę czas jaki można zaoszczędzić podczas produkcji odzieży ten koszt wydawał się uzasadniony. Maszyny do szycia były jednymi z pierwszych tak szeroko reklamowanych urządzeń przemysłowych, sprzedaż maszyn do szycia była także pionierska w kwestii sprzedaży ratalnej. Konstruktorzy maszyn do szycia byli jednymi z pierwszych, którzy chronili swoje rozwiązania i wynalazki patentami i w ogromnym tempie przyczynili się do rozwoju przemysłu odzieżowego.

W praktyce wynalazek o nazwie: maszyna do szycia nie jest dziełem jednego człowieka, ale „pracą zbiorową”, na którą przez dziesięciolecia składały się: myśl techniczna, próby, porażki, sukcesy i ciężka praca wielu wynalazców, konstruktorów i praktyków szycia.

Bez wątpienia XVIII wiek wprowadził ulepszenia metod przędzenia i tkania, które w znaczny sposób zwiększyły produkcję, a tym samym obniżyły ceny tkanin na rynku tym samym pobudziły w znaczący sposób wynalazców do idei skonstruowania maszyny do szycia, która (jak wówczas uważano) imitując ręczne szycie zrewolucjonizowałaby tę dziedzinę przemysłu. W ciągu dwóch pierwszych dekad XIX wieku włożono ogrom pracy na skonstruowanie tego typu maszyny szyjącej. Jako pierwszą maszynę do szycia można uznać dzieło niemieckiego wynalazcy o nazwisku: Charles Frederick Wiesenthal. Przebywając w Anglii skonstruował maszynę potrafiącą wiązać ścieg przy użyciu podwójnie zaostrzonej igły z centralnie umieszczonym oczkiem. Za ten wynalazek w 1755 roku otrzymał brytyjski patent o nr 701.

Kolejną maszyną, która mogłaby otrzymać miano pierwszej maszyny mogłaby być maszyna skonstruowana przez producenta szaf - anglika o nazwisku Thomasa Saint, który otrzymał patent na maszynę szyjącą ściegiem łańcuszkowym. Maszyna była skonstruowana na potrzeby szycia wyrobów ze skór (jak buty czy siodła), ale także radziła sobie np. z płótnem żaglowym. Saint otrzymał patent o nr. 1764 w 1790 roku. Maszyna wykorzystywała pojedynczą nić, a pracowała na zasadzie podwójnej igły, z której jedna miała oczko przez które z kolei przechodzi zaostrzony pręt wiążący ścieg łańcuszkowy. Druga cześć igły służyła do wykonania dziurki pod kolejny cykl wiązania ściegu.

W 1874 roku Wiliam Newton Wilson odnalazł w urzędzie patentowym rysunek maszyny Saint’a i na jego podstawie oraz po wprowadzeniu swoich udoskonaleniach zbudował działającą maszynę, która obecnie jest eksponatem w Londyńskim Muzeum Nauki. Kolejną maszyną do szycia, która wykorzystywała ścieg łańcuszkowy oraz igłę z oczkiem (zakrzywioną igłę), była maszyna wynaleziona przez niemieckiego tkacza: Balthazar Krems. W 1810 roku opracował on maszynę, która służyła do zszywania czapek. Maszyna posiadała obrotowe koło, które „najeżone” było szpilami i obracało szytą czapkę. Zakrzywiona igła z oczkiem wykonywała ścieg łańcuszkowy. Pierwsza mechaniczna maszyna do szycia, która weszła do użytku komercyjnego została wynaleziona przez francuskiego krawca o nazwisku Barthelemy Thimonnier. Stworzył on maszynę, która wykonywała ścieg łańcuszkowy na pomocą kolczastej (zahaczonej) igły. Chociaż sam wynalazek maszyny do szycia (umożliwiającej jej praktyczne zastosowanie) jest dziełem wielu projektów i ludzi którzy za nimi stali, historycy przyznają ogromny udział w powstaniu maszyny do szycia jednemu człowiekowi o nazwisku ELIAS HOWE JR. Czy przypisanie tak złożonego wynalazku jakim jest maszyna do szycia jednemu człowiekowi jest zasadne – tu można polemizować. Jednak jego udział w historii maszyny do szycia jest bardzo znaczący i niezaprzeczalny.

Po wielu nieudanych próbach (m.in. z igłą a w kształcie banana z okiem po środku) wpadł na inne rozwiązanie. Doszedł do wniosku, że ścieg łańcuszkowy to ścieg dziewiarski (szydełkowy), a dużo lepszym ściegiem będzie ścieg tkacki – gdzie dwie nitki są ze sobą skrzyżowane i po obydwu stronach (spodniej i wierzchniej) wyglądają tak samo – jak linia prosta. Jako pierwszy opracował i zastosował igłę gdzie oczko na nić znajdowało się na zaostrzonym końcu igły, a nie jak dotychczas na jej drugim "tępym" końcu jak w igłach do szycia ręcznego. W roku 1853 pierwsze maszyny do szycia pojawiały się w Europie. Nie było tu jednak tak dużej konkurencji wśród firm, które je produkowały. Dlatego też Amerykańskie firmy mogły z łatwością zdobyć europejski rynek i zaczęły mocno ze sobą konkurować.

Jednak największy przełom na rynku domowych maszyn do szycia (i nie tylko domowych) nastąpił po drugiej wojnie światowej. Maszyny do szycia zaczęły przekształcać się w lekkie, zgrabne maszyny z wolnym ramieniem, wyposażone w silniki elektryczne oraz potrafiące szyć nie tylko ściegiem prostym i ściegiem zygzak, ale także ściegami dekoracyjnymi oraz specjalistycznymi ściegami dostosowanymi do potrzeb nowych rodzajów tkanin. Wynaleziona w XIX w. maszyna do szycia z modnej ciekawostki błyskawicznie stała się podstawowym narzędziem pracy kobiet. Uwolniła je od igły i nitki i bardzo żmudnej pracy.

Jak widzicie, droga powstania wynalazku jakim jest maszyna była długa i wielu ludzi przyczyniło się do tego jak obecnie wygląda to urządzenie.

Przejdźmy do naszej realizacji.

Realizacja zadania: Możecie obejrzeć dołączone do tematu przykładowe prezentacje, w jaki sposób wykonać taką torebkę. Aby powstała, potrzebne są materiały, zamek błyskawiczny, igła, nici, nożyczki, maszyna do szycia, centymetr lub linijka. Jeśli ktoś z Was nie ma maszyny, zapoznajcie się z prezentacją, jak wykonać ścieg, który jest nazywany „za igłą” oraz jak wykonać ściegi ozdobne. Może chcielibyście dodatkowo ozdobić nimi Waszą pracę.

Początek pracy to opracowanie kształtu formy torebki i wycięcie tej formy ze papieru lub od razu z materiału. Forma jest prosta, bazujemy na figurze prostokąta lub kwadratu. W pasmanterii możecie kupić zamek błyskawiczny, pamiętajcie o zmierzeniu długości zamka pasującego do wielkości torby i elementu, który będzie się otwierał. Elementy ozdobne możecie nakleić lub doszyć po wykonaniu torby. Zdjęcia i filmy pokażą Wam krok po kroku jak wykonać pracę.

Myślę, że praca nad wykonaniem takiej torebki będzie ciekawa. Na pewno stworzycie oryginalną torbę, która może posłużyć Wam do przechowywania drobiazgów lub materiałów plastycznych. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

8.12.2020

Temat: Farbowane koszulki i bluzki

Dziś chciałam Wam Moi Drodzy zaproponować temat związany z farbowaniem ubrań. Farbowanie to prosta czynność, która przemieni smutne, znoszone bluzki w kolorowe i modne. Zanim zaczniecie farbowanie, musicie zaopatrzyć się w barwniki do tkanin. Możecie je kupić w pasmanterii, sklepie internetowym, drogerii.

Sztuka barwienia tkanin znana jest już od starożytności. Dawniej barwniki były drogie i cenne, ponieważ pochodziły z natury. Pozyskiwano je z roślin, zwierząt i minerałów. Produkcja była dość trudna i pracochłonna. Najdroższe kolory były przeznaczone do noszenia wyłącznie przez najważniejsze osoby. Na przykład purpurę nosili królowie i głowy państw. Dziś stosujemy barwniki syntetyczne, które są tanie i ogólnodostępne.

Poszukajcie w swoich szafach starych koszulek, bluzek z bawełny, które już nie nosicie, a chcielibyście tchnąć w nie drugie życie, stworzyć piękne wzory.

Realizacja: Załóż gumowe rękawiczki. Rozpuść barwnik w 0,5 l ciepłej wody lub zgodnie z instrukcją producenta. Następnie przelej roztwór do garnka wypełnionego ciepłą wodą. Pamiętaj, że im więcej wody nalejesz do garnka tym mniej intensywny będzie kolor. Zbierz środek koszulki i zrób z niego wałeczek, a następnie zwiąż gumkami recepturkami w niedużych odstępach. Możesz również złożyć ubranie i związać je sznurkiem. Ile gumek zastosujesz tyle będzie białych okręgów na koszulce. Zmocz koszulkę wodą, a następnie zanurz w garnku z farbą. Pilnuj, aby cała tkanina była zanurzona w farbie. Jeśli chcesz mieć pewność co do uzyskanego koloru, zrób próbę na skrawku jakiejś niepotrzebnej tkaniny. Następnie w zależności od pożądanego rezultatu dolej wody lub farby. Następnie doprowadź garnek do wrzenia, zmniejsz temperaturę i podgrzewaj przez ok 30 minut. Odstaw do wystygnięcia. Wyjmij koszulkę z farby, zdejmij gumki i dokładnie wypłucz w ciepłej wodzie tyle razy, aż wymieniana woda będzie zupełnie czysta. Koszulkę wysusz, wyprasuj i gotowe. Możliwości farbowania jest wiele, możemy bluzkę związać po środku tworząc okrąg i polewać barwniki w miejsca wiązań gumką. Każdy trójkąt oddzielnie, innym barwnikiem.

Farbowanie ubrań w pralce jest coraz popularniejszym i modniejszym sposobem na to, aby uzyskać zupełnie… nową część garderoby! Oto instrukcja krok po kroku, jak wygląda barwienie w pralce. Farbowanie dowolnym kolorem będzie zawsze dobrym pomysłem. Farbowanie tkanin na zimno to dobra metoda – jednak jeszcze lepszym i mniej czasochłonnym okazuje się… farbowanie ubrań w pralce! Oto spis potrzebnych do zafarbowania ubrań elementów:

  • szklana miska, bezzapachowy proszek do prania, rękawiczki gumowe, sól gruboziarnista, barwnik do tkanin (np. Argus lub Dylon), ocet, wybielacz chlorowy, metalowa łyżka
  • Aby zacząć farbowanie ubrań w pralce, zawsze należy je uprzednio wyprać w bezzapachowym proszku do prania. Możesz też dodać odplamiacz
  • Zostaw po praniu ubranie mokre, jeśli chcesz przejść do farbowania od razu. Przy chęci barwienia ubrań w inny dzień, możesz je wysuszyć – jednak już przed procesem farbowania trzeba będzie zamoczyć je w gorącej wodzie.
  • Załóż gumowe rękawice, a następnie wsyp barwnik do szklanej miski. Dodaj wodę (ok. 500 ml na 1 opakowanie).
  • Wymieszaj barwnik metalową łyżką i poczekaj, aż się rozpuści.
  • Dodaj do mieszanki jedną szklankę gruboziarnistej soli. Wymieszaj do rozpuszczenia się.
  • Wlej do pralki mieszankę z barwnika (z wodą i solą). Do całości dodaj szklankę octu oraz łyżkę (stołową) proszku do prania. Wrzuć ubranie i nastaw pranie na minimum pół godziny.
  • Po praniu wyciągnij ubranie i je przepłucz. Musisz je płukać do momentu, aż woda będzie czysta.
  • Przepierz ubranie tak, jak zawsze. Rozwieś do wyschnięcia.
  • Wyczyść pralkę poprzez nastawienie jej na kilka cykli – bez ubrań. Chyba, że chcesz jeszcze przeprowadzić np. farbowanie na czarno innych ubrań bądź odświeżyć je, jeśli używałaś czarnego barwnika.
  • Dodaj do pralki wybielacz, jeżeli będziesz czyścić pralkę bez ubrań w środku. Następnie, dokładnie powycieraj każdy zakamarek wybielaczem.
  • Pamiętaj, że farbowanie ubrań w pralce będzie o wiele szybsze, niż chociażby farbowanie tkanin na zimno czy ręczne farbowanie odzieży na gorąco.

Farbowanie ubrań w żadnym razie nie zepsuje pralki! Jeżeli farba zostanie w jakimś jej miejscu, z całą pewnością zniknie z pralki, kiedy ponownie ją uruchomisz. Oczywiście, poleca się zaraz po farbowaniu barwnikami ubrań wstawić pralkę „na pusto” – wówczas najlepiej się doczyści.

Jesteście bardzo pomysłowi, na pewno stworzycie bardzo ciekawą koszulkę lub bluzkę. Ta praca może stać się również wspaniałym prezentem dla bliskiej osoby. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Farbowanie podkoszulka lub bluzki

24.11.2020

Temat: Oryginalna biżuteria

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania małego dzieła sztuki – ręcznie robionej biżuterii. Taka ręcznie robiona biżuteria to wspaniały dodatek do stroju, ale i wyśmienity prezent, oryginalny i od serca.

Zanim opowiem o realizacji naszego małego dzieła sztuki, przybliżę Wam kilka informacji o biżuterii.

Historia biżuterii sięga początków ludzkości. Już nasi przodkowie, którzy prowadzili koczowniczy tryb życia, stawiali na ozdoby. Wykonywali je z tego, co akurat mieli pod ręką, czyli muszli, kłów i kości zwierzęcych czy kawałków skóry... W starożytności biżuteria podkreślała status noszącej ją osoby. Historia biżuterii to niesamowicie głęboki temat. Antyczne pierścionki, wisiorki czy naszyjniki. Dawne metody produkcji biżuterii. Od czasów starożytnych do dzisiaj, biżuteria ewoluowała tak jak i zmienił się sposób jej wytwarzania. Biżuteria ręcznie robiona jest wypychana przez masową produkcje.

Biżuteria (fr. bijou - klejnot) towarzyszy człowiekowi od czasów prehistorycznych, poprzez wszystkie epoki i środowiska kulturowe, przyjmując różnorodne formy i kształty, jak i funkcje czy role społeczne. To i atrybut władzy - świeckiej bądź religijnej – wyraz kultu religijnego bądź przynależności klasowej – i symbol uczuć czy wreszcie ozdoba stroju, ale i zewnętrzne świadectwo bogactwa. To także wyrafinowana metafora uczuć i małe dzieło sztuki – jej piękno wywołuje zachwyt. Różnorodność tych ról i form ewoluowała zgodnie z duchem czasów. Biżuteria, jak i całe rzemiosło artystyczne, są kształtowane przez styl. Każda z epok nadawała jej oryginalne cechy, niepowtarzalne kształty, rozwiązania techniczne. Biżuteria dawna to dzieła sztuki, dla których nie ma określonego czasu trwania. Są nieprzemijające i nieśmiertelne. Wartość ich wzrasta z upływem lat, z upływem zaś wieków staje się bezcenna, łącząc człowieka lat minionych z człowiekiem współczesnym. Poziom wykonania biżuterii z początku XIX w. był wysoki, używano drogich materiałów i kamieni szlachetnych, a posiadanie takiej biżuterii było przywilejem zamożnej części społeczeństwa i arystokracji. Proste, złote lub złoto-srebrne klasyczne oprawy podkreślały piękno kamieni, od spodu były zabudowane, zaś pod bezbarwnymi kamieniami umieszczano srebrną folię lub tintę - dozwoloną tylko przy oprawie diamentów. Najbardziej cenione były ametysty i diamenty. Na styl biżuterii II połowy XIX w. szczególny wpływ miały rozwijające się nauki przyrodnicze, jak i archeologiczne wykopaliska. Od lat 70-tych XIX w. modne stają się także motywy przedmiotowe - paski, klamerki, guziki, wstążki, mankiety, sprzączki, frędzle. Przełom w produkcji i stylu biżuterii nastąpił w końcu XIX w., kiedy to biżuterię zdominowała linia secesyjna. Naśladowała ona naturę i wszelkie formy roślinno-zoomorficzne, nadając przedmiotom piękne, fantazyjne kształty.

Dziś zachęcam Was do wykonania oryginalnej, ręcznie robionej biżuterii. Przy okazji poznacie różne możliwości ozdobienia jej takimi elementami jak pompony, kwiaty, liść, chwosty. Realizacja zadania: Możecie obejrzeć dołączone do tematu przykładowe zdjęcia, w jaki sposób wykonać biżuterię i jego elementy np. chwosty, pompony kwiaty, liść. Do wykonania biżuterii posłużyć może konstrukcja z łańcuszka i elementu sznurka/ wełny/ tasiemki Ten element możecie ozdobić koralikami, ale i elementami wykonanymi własnoręcznie z filcu, wełny, muliny, sznurka. Element łańcuszka możecie zakupić w sklepie z pasmanterią. Pomocne będą również: nożyczki, klej i pistolet do kleju, igła z dużym oczkiem, nożyczki, jeśli posiadacie, to również łańcuszek, nici. Początek pracy wymaga opracowania kształtu i określenia długości naszej ozdoby- naszyjnika. Jest wiele wzorów i możliwości ich wykonania, używając wyobraźni, na pewno wymyślicie ciekawy sposób jej wykonania i ozdobienia. Elementy ozdobne możecie nakleić lub doszyć. Zachęcam Was do wykonania takich prostych elementów, będą niepowtarzalne, ponieważ wykonacie je sami. Na zdjęciach prezentuję sposób ich wykonania. Możecie dowolnie komponować wykonane elementy. Układać je i doszywać rytmicznie lub tworzyć abstrakcyjne, ekspresyjne układy tych elementów.

Myślę, że praca nad wykonaniem takiej biżuterii będzie ciekawa i twórcza. Na pewno stworzycie piękną biżuterię. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

Przykłady

Zdjęcia

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7

17.11.2020

Temat: Czapka - Szalik - Element dekoracyjny

Moi Drodzy, wiem, że lubicie elementy wykonywane wełną i filcem. Dziś chciałam Was zachęcić do wykonania formy użytkowej lub dekoracyjnej, którą będzie Czapka, Szalik lub Element poduszka/kocyk. Magią w tej realizacji będzie fakt, że użyjemy do tego tylko wełny i rąk. Myśląc o wykonaniu czapki lub szalika, przychodzi nam na myśl wełna i oczywiście druty lub szydełko. Dziś zobaczycie, jak ciekawym i prostym sposobem na wykonanie takich pięknych rzeczy jest użycie rąk. Nasze dłonie i palce będą pomagać nam w wykonaniu oczek i wełnianego splotu.

Czy wiecie, że jeszcze do niedawna początków historii dziewiarstwa ręcznego badacze dopatrywali się w średniowieczu. Ostatnie odkrycia w postaci wełnianych skarpet, znalezionych na terenie starożytnego Egiptu, wskazują, że sięga ona początków naszej ery. Nie używano jeszcze typowych dwu drutów. Używano do tego techniki Nalebindingu, dziergano przy pomocy jednego igłodrutu, przeważnie z wełny zwierząt, czasem również z włókien roślinnych. Prawdopodobnie robienie na drutach przywędrowało do Europy ze świata arabskiego. Najstarsze zachowane do dziś dzianiny średniowieczne pochodzą z XII wieku. Początkowo dziergano małe formy, na przykład skarpety, popularne były również rękawiczki używane przez biskupów do prowadzenia liturgii. Źródłem poznania historii dzianiny ręcznej są nie tylko zabytki w postaci fragmentów odzieży, ale w dużej mierze także dzieła malarskie.

XV i XVI wiek jest to okres szerokiego rozpowszechnienia tego typu wyrobów. Noszono robione na drutach nakrycia głowy, matki dziergały sukienki dla swych dzieci, rękawice i pończochy. Pończochy z dzianiny dzierganej na drutach nosił chociażby król Anglii, Henryk IV. Co ciekawe, w średniowieczu i nieco później robótki na drutach wcale nie były domeną kobiet, dziergali również mężczyźni. Twierdzi się nawet, że to oni, a konkretnie rybacy, są twórcami tej metody, gdyż udoskonalali umiejętność splatania sieci. W XIX wieku maszyna dziewiarska zaczęła wchodzić w powszechne użycie, jednak w wielu kręgach wciąż dziewiarstwo ręczne nie wychodziło z mody. Napisano pierwsze książki, będące poradnikami o tej tematyce, a także opracowano sposób na pozyskiwanie przędzy bawełnianej, wytrzymałej i taniej.

Włóczki obecnie wytwarza się z przeróżnych tworzyw. Może to być sierść zwierząt (wełna owcza, merynosa, alpaki, moher, kaszmir, wełna wielbłądzią), włókna roślinne (bawełna, bambus, len, pokrzywa, trzcina cukrowa) lub sztuczne (poliester, nylon, elastan, akryl).

Jedną z najdroższych włóczek świata jest wełna pozyskiwana z wikunii andyjskiej, żyjącej w Ameryce Południowej. Cena wynika z tego, że wikunii się nie hoduje, a jedynie raz do roku odłapuje i goli dzikie zwierzęta. Motek takiej wełny kosztuje ponad 300 dolarów za 25 gramów, co daje ponad 12 tysięcy dolarów za kilogram. Obecnie moda na dzierganie na drutach wraca jako element trendu eko, czy slow-life. Badania naukowe pokazują liczne korzyści z tej czynności, nazywanej jogą dla mózgu. Pozwala ona na obniżenie poziomu stresu, ciśnienia, poprawienie pamięci, zdolności manualnych, umiejętności matematycznych i logicznego myślenia, a także na pochwalenie się jedynymi w swoim rodzaju przedmiotami.

Realizacja zadania: Formę czapki, szalika lub elementu dekoracyjnego wykonujecie z wybranej przez siebie wełny. Ważna jest tu również odpowiednia grubość wełny. Polecam wełny grubsze. Filmiki pozwolą Wam na dokładne prześledzenie, w jaki sposób należy przeplatać oczka wełny. Do realizacji przydadzą się różne wełny, ale i dodatki, które możecie doszyć np. pompon, ozdoba do czapki, korali, cekiny itp. Dodatkowo przydadzą się: nożyczki, nici, igła, ozdoby. Podpowiedzi znajdziecie w umieszczonych filmikach i linkach. Zacznijcie od wybrania formy i narysowania jej na papierze, przygotujcie wymiary. Tę formę, którą wybraliście, należy wymierzyć. Szalik - mierzycie jego długość i szerokość, podobnie opracowujecie wymiary elementu dekoracyjnego. Inaczej wygląda opracowanie wymiarów czapki, należy zmierzyć obwód głowy i wysokość, tak aby czapka pasowała po jej wykonaniu. Forma z papieru pomoże Wam rozplanować pracę z materiałem. Formę czapki możecie zeszyć ręcznie przy pomocy wełny, z której wykonywaliście realizację. Formę dekoracyjną- kocyk, element poduszki, wykonujecie tak samo jak formę szalika. Formę poduszki - należy złożyć wykonaną tkaninę na pół, zeszyć, tak, aby zostawić otwór na wypchanie formy. Wypchać i zaszyć otwór, przez który wypychaliście formę. Jesteście bardzo kreatywni, na pewno stworzycie bardzo ciekawą pracę. Ta praca może stać się również wspaniałym prezentem dla bliskiej osoby. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

10.11.2020

Temat: Oryginalna Torebka

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania oryginalnej torby, z bardzo prostych materiałów. Taka torba to elegancki dodatek, może być również świetnym prezentem. Własnoręcznie wykonana, stanie się unikatową, niepowtarzalną, magiczną rzeczą.

Chciałam Wam przybliżyć wiadomości związane z historią torebki. Czy wecie, że najstarsza znana torebka ma ponad 5500 lat i jest to znaleziony w okolicach Lipska, datowany na okres pomiędzy 2 500 a 2 200 r. p.n.e. woreczek udekorowany psimi zębami. Dopiero w Starożytnym Egipcie ten dodatek przestał być wyłącznie dobrem praktycznym, a wiązana na pasie torebka podkreślała także wysoki status społeczny posiadacza. W Średniowieczu kształt toreb zaczął przypominać ten, który znamy obecnie ze sklepowych półek. Przewieszane na ramieniu, wyglądające jak współczesne „listonoszki”, służyły one wyłącznie mężczyznom – w dużej mierze bogatym miejskim kupcom. To wtedy zaczęły pojawiać się też pierwsze bogate zdobienia. O tym, jak zmieniał się wygląd toreb, możemy przekonać się dzięki gobelinom i freskom.

Współczesne portfele i torebki mają swoje korzenie w elementach używanych do przenoszenia ziarna, przedmiotów religijnych i medycyny. Nowoczesna torebka powstała w okresie rewolucji przemysłowej, w Anglii. Bezpośredni wpływ miał na to rozwój kolei i rosnąca konieczność przemieszkania się. Nowe torby zostały opracowane dla współczesnego podróżnika i miały w założeniu ułatwić przewożenie dóbr osobistych. Na pewno wiele torebek przechowuje w swych wnętrzach wiele pięknych historii. Idealny model współczesnej torebki łączy w sobie wszystkie najważniejsze cechy poprzedniczek i jest zarówno praktycznym przedmiotem, jak i ozdobnym elementem naszego stroju. Dziś właśnie zachęcam Was do wykonania takiej eleganckiej, oryginalnej torebki.

Realizacja zadania: Możecie obejrzeć dołączone do tematu przykładowe prezentacje, w jaki sposób wykonać taką torebkę. Do jej wykonania posłuży plastikowa siatka, którą można zakupić w sklepie budowlanym, wełna, tasiemki, igła z dużym oczkiem, nożyczki, jeśli posiadacie to również łańcuszek lub pasek z innej niepotrzebnej już torby, zapięcia. Początek pracy to opracowanie kształtu formy torebki i wycięcie tej formy ze siatki. Jest wiele wzorów i możliwości ich wykonania. Możecie flamastrem zaznaczyć na plastikowej siatce moduł wzoru, który będzie się powtarzał na całej powierzchni. Taki wzór można zaprojektować samemu. Ważne jest przeliczenie kratek, tak aby wzór zakończyć w odpowiednim momencie. Po naszykowaniu siatki, nawlekacie igłę, a czynność będzie się od tej pory powtarzać. Wzór może być wykonany za pomocą wełny, tasiemki, sznurka. Po wykonaniu wzorów na siatce, należy zeszyć torbę. W pasmanterii możecie dokupić zapięcie lub łańcuszek do wykonania paska. Elementy ozdobne możecie nakleić lub doszyć.

Myślę, że praca nad wykonaniem takiej torebki będzie twórcza i relaksująca. Na pewno stworzycie oryginalną torbę, która może posłużyć Wam do przechowywania rzeczy lub stać się piękny prezentem dla bliskiej osoby. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

3.11.2020

Temat: Ozdoby z wełny

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania ozdób z włóczki. Jest to ciekawa alternatywa, dla różnych ozdób wykonanych na drutach lub szydełkiem.

Chciałam Was zachęcić do wykorzystania innych metod stworzenia takich ozdób, niekoniecznie posiadając do tego druty lub szydełko. Nie zawsze jesteśmy posiadaczami takich akcesoriów.

To proste jak drut…. Dlaczego warto spróbować?

  • bo jest to proste i jeśli się tylko chce, można się łatwo nauczyć. Wystarczy tylko pojąć podstawowe ruchy i ćwiczyć
  • bo jest przydatne - umiejętność ta pozwala wykonać coś oryginalnego, czego nie mamy szansy nigdzie kupić
  • robienie takich ozdób relaksuje, pozwala się wyciszyć, wypełnia czas i motywuje do działania
  • bo nie potrzeba dużej ilości materiałów - pozwala zaoszczędzić, a przede wszystkim wykonać coś oryginalnego z prostych materiałów
  • wykonana rzecz, może być fantastyczną ozdobą lub prezentem - do robienia wełnianych ozdób może przekona Was także fakt, że z wełny można zrobić fantastyczne prezenty dla bliskich. Takie prezenty są zupełnie wyjątkowe i od serca. Na pewno ucieszą Was i tych, którym je podarujecie.
  • element ozdobny może być fajnym dodatkiem – po wykonaniu takiego elementu ozdobnego, możecie dołączyć go do większej realizacji np. filcowej torby, czapki, etui itp.

Wełna - To włókno naturalne uzyskiwane z sierści owiec, lam, wielbłądów, kóz czy królików. Oczywiście najbardziej znana jest ta uzyskana poprzez strzyżenie żywych owiec, zwana runem lub strzyżem. Dzięki swoim właściwościom świetnie nadaje się do wytwarzanie wysokiej jakości tkanin i dzianin.

Swoją wełnę możecie również pozyskać, ze starej czapki lub szalika, sweterka.

Czy wiesz, że...
...pierwsze odnalezione skrawki wełnianego sukna pochodzą z VII w p.n.e., a pierwsze zapiski na temat wełny widnieją na Kodeksie Hammurabiego (1730 p.n.e.). Z czasów greckich i rzymskich najpiękniejsze wełny pochodziły z Miletu. Wełnie nie oparła się też Coco Chanel, która na początku XX wieku wylansowała wełnianą tkaninę – tweed.

Realizacja zadania: Formę ozdobną wybierzcie z podany w linkach propozycji. Przed realizacją ozdoby poszukajcie wełny, której kolor sprawi Wam radość w wykonaniu elementu ozdobnego. Może być to każdy rodzaj wełny. Dodatkowo przydadzą się: nożyczki, nici, igła, patyki, wykałaczka, klej, linijka, widelec, patyczki higieniczne, jeśli ktoś posiada to jeszcze ozdoby – koraliki, cekiny itp. Możecie dodać te dodatki do wzbogacenia Waszych realizacji. Zacznijcie od wybrania formy, możecie najpierw poćwiczyć i nie zrażać się, jeśli coś nie wyjdzie za pierwszym razem.

Kreatywność i cierpliwość to podstawa. Na pewno uda Wam się opanować podstawy tworzenia tych ciekawych ozdób. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.

27.10.2020

Temat: Torba - Etui - Portfel

Moi Drodzy, dziś chciałam Was zachęcić do wykonania Torby, Etui lub Portfela, czyli formy do przechowywania różnych potrzebnych nam rzeczy.

Torebka... towarzyszy nam od lat. Sakiewka, woreczek, sportowa, skórzana, haftowana, balowa, codzienna, mała, podróżna. Jej historia sięga zamierzchłych czasów. Zastanawialiście się może, kiedy pojawił się pierwszy protoplasta torebki damskiej? Kiedy pierwsze kobiety zaczęły nosić torebki? W jakim celu to robiły?

Pomimo, iż liczne źródła za początki genezy powstania torebek podają okres średniowiecza, aby doszukać się pierwowzorów, należy sięgnąć znacznie dalej w przeszłość. Za pierwotną torebkę można uznać noszone przez naszych praprzodków worki tworzone z różnego rodzaju materiałów, służące im do gromadzenia pokarmu w trakcie ich koczowniczego trybu życia. Zajmowali się oni głównie zbieractwem i łowiectwem, tak więc torebeczki były im niezmiernie użyteczne biorąc pod uwagę ich mobilny tryb życia.

Istnieje jeszcze jedna epoka, gdzie torebka pojawia się już w swojej właściwej formie: jest nią starożytność. Przykładem może tu być choćby Egipt, gdzie torebki przypięte do pasa, bądź przedramienia służyły nie tylko jako praktyczny przedmiot do przenoszenia drobnych rzeczy dla bogatych Egipcjan, ale również – symbol ukazujący ich status społeczny.

Kolejny etap na drodze ewolucji torebek do ich współczesnej formy. Pojawia się tu model, przypominający bardzo często do złudzenia współczesne nam torebki listonoszki, a służący głównie przenoszeniu pieniędzy przez bogatych, miejskich kupców. Większość z nich charakteryzowało się bardzo bogatym zdobnictwem, które miało ukazywać stopień zamożności ich właściciela. Warto tu przyłożyć nacisk na słowo „właściciela”, jako iż ze względów kulturowo – społecznych, w tamtym okresie to właśnie mężczyźni w zdecydowanej większości byli posiadaczami torebek.

W XV–XVII wieku poprzedniczki współczesnej torebki damskiej znajdują różnorodne zastosowania, a także przeżywają swoje chwile wzlotów i upadków. Najciekawszymi pomysłami z tych wieków, rozwiniętymi w związku z późniejszym pędem mody i wartymi wspomnienia są:

  • „sweet bags” – malutkie torebeczki umieszczane w specjalnych kieszeniach ukrytych w fałdach sukni, a mające na celu zabijanie nieprzyjemnego zapachu związanego z ówczesnymi standardami higieny wyższych warstw społecznych
  • pierwsze modele dużych toreb na ramię, potrafiących wytrzymać bardzo duże obciążenie, a stosowanych przez biedotę głównie do przenoszenia narzędzi, bądź produktów rolnych na cykliczne jarmarki

Przełom okresu Wielkiej Rewolucji Francuskiej dotyczył nie tylko kwestii ustroju państwowego, ale również wielu innych dziedzin życia, odbijając się szerokim echem w całej ówczesnej Europie. Nie bez znaczenia pozostał także jego wpływ na kwestię mody, wliczając w to także torebki damskie. W związku ze zmianą standardu strojów damskich, z dotychczasowych, obszernych spódnic na smukłe i w praktyce zdecydowanie bardziej przyjazne kobietom kreacje, pojawiła się ponownie konieczność posiadania torebki. Wymyślne stroje z okresu ludwikańskiego, w związku ze swoimi gabarytami, posiadały liczne kieszenie, które znikły przy wprowadzeniu nowego modelu damskiego stroju. W przeciągu wieków, wraz z niepohamowanym rozwojem mody, zwiększyła się również liczba akcesoriów damskich, w związku z czym lusterka oraz puderniczki w wersji podręcznej musiały znaleźć sobie nowe miejsce u boku dbających o wygląd dam.

Torebkami z tamtego okresu, które można uznać za najbardziej charakterystyczne dla tej epoki są bez wątpienia ridicules, czyli „śmiesznotki” – malutkie torebeczki trzymane zazwyczaj w ręku lub przyczepiane za pomocą paska do nadgarstka.

Wraz z nastaniem ery wiktoriańskiej w przemyśle następuje seria zmian. Dostępności torebek damskich, stopniowo zaczynają tracić status luksusowego produktu dostępnego wyłącznie dla wyższych sfer.

Poza możliwością nabycia torebki przez coraz szersze grono odbiorców, zwiększa się również znacząco oferta dostępnych do kupienia egzemplarzy. Poza samą linią modeli toreb, pojawiają się coraz bardziej wymyślne detale wykończeniowe, takie jak: haczyki, łańcuszki, zapięcia na metalowy zatrzask, itp. W II połowie XIX wieku na rynku pojawiają się również dwie marki producentów, istniejące do dziś, których nie trzeba chyba nikomu szczegółowo przedstawiać: Louis Vuitton i Maison Hermés.

Realizacja zadania: Formę Torebki, Portfela lub Etui możecie wykonać w mniej lub bardziej skomplikowany sposób. Do bardziej skomplikowanych form możecie wykonać różne elementy przestrzenne, ozdabiające, elementy pomocnicze do trzymania. Do realizacji przydadzą się różne tkaniny, może być to filc, tkaniny, które można odzyskać z niepotrzebnych już części garderoby, zasłon, obrusów itp, Dodatkowo przydadzą się: nożyczki, klej, nici, igła, jeśli ktoś posiada maszyna do szycia, zamek błyskawiczny, ozdoby. Podpowiedzi znajdziecie w umieszczonych zdjęciach. Zacznijcie od wybrania formy i narysowania jej na papierze, przygotujcie szablon. Forma z papieru pomoże Wam rozplanować pracę z materiałem. Formę możecie skleić lub zeszyć ręcznie przy pomocy ściegów ręcznych lub przy pomocy maszyny do szycia.

Jesteście bardzo kreatywni, na pewno stworzycie bardzo ciekawą pracę. Życzę Wam miłej i twórczej zabawy podczas realizacji. Zachęcam Was do przesyłania zdjęć stworzonych przez Was prac, na mój email.