Przejdź do treści strony

Z wizytą w Instytucie Historii UO

20 Mar 2012 r.

Dnia 20 marca uczniowie kl. II i III OSSP uczestniczyli w wykładzie dr. Marcina Böhma dotyczącym historii śląskiej żeglugi rzecznej po Odrze, której początki jak się dowiedzieliśmy sięgają VIII w. i czasów słowiańskich.

Od Średniowiecza duża gęstość dopływów Odry sprzyjała licznym kontaktom handlowym z państwem Wielkomorawskim, Małopolską i Pomorzem, oraz była wykorzystywana przez pierwszych Piastów do działań wojennych. Wykopaliska archeologiczne prowadzone min. w Opolu, Wrocławiu i Raciborzu potwierdziły obecność na naszych ziemiach Wikingów, którzy jako wytrawni żeglarze i wojowie najmowani byli w X i XI w. przez Mieszka I i Bolesława Chrobrego do podboju Śląska. Poruszając się tzw. dłubankami tj. łodziami wydłubanymi lub wypalanymi w pniu najczęściej dębowym już w Średniowieczu na Śląsku skutecznie pokonywano odległości, prowadzono wojny, zajmowano się rybołówstwem i handlowano. Głównym śląskim towarem eksportowym, aż do XVIII w. było spławiane Odrą min. z Opola na Dolny Śląsk, a dalej nad Morze Bałtyckie drewno. Zasięg tych działań handlowych był społecznie tak szeroki, iż grupa śląskich flisaków trudniących się spławem drewna na Odrze otrzymała w czasach monarchii Habsburskiej i później pruskiej specjalne określenie Wasserpolen, a ich gwarę określano jako wasserpolnisch, terminy, które w czasach nasilenia germanizacji prusko-niemieckiej wykorzystywano pejoratywnie w odniesieniu do Górnoślązaków próbujących uniknąć przymusowych zaciągów do armii.

Eksportując drewno oraz produkty zwierzęce, a zwłaszcza owce i kozy, importowano na Górny Śląsk tzw. drogą solną z Krakowa, przez Opole do Wrocławia sól oraz tzw. traktem królewskim z Lwowa, Krakowa, aż do Hiszpanii sól, bydło rogate i śledzie będące w Średniowieczu i aż do XVIII w., obok dziczyzny, a później wołowiny i wieprzowiny, głównym produktem spożywczym na Śląsku. Drogę pokonywaną z prądem rzecznym w drugą stronę, z uwagi na brak odpowiedniego napędu mechanicznego odbywano najczęściej traktami lądowymi wzdłuż Odry, co było źródłem pokaźnych dochodów min. książąt śląskich, którzy dbając o bezpieczeństwo kupców na swoich ziemiach, ustawiali komory celne i pobierali myto .

Po przejęciu Śląska przez Prusy w XVIII w. i wraz z rozwojem kolei żelaznych w pierwszej połowie XIX w. Odra, jako droga wodna traci na znaczeniu, a o jej dawnej, znacznej roli dla Opola, przypomina jedynie posąg Herkulesa z siecią na Placu Daszyńskiego. W wieku XX Hitler uregulował Odrę planując wznowienie żeglugi rzecznej i taniego transportu śląskiego węgla w głąb Rzeszy. Przygraniczna żegluga śródlądowa na Odrze, pomimo iż ekonomicznie uzasadniona, nie doczekała się do czasów obecnych większego zainteresowania ze strony władz polskich.

Opracowała: Irena Paul

foto: I. Paul

« Powrót do listy