Przejdź do treści strony

XIII Muzealne Spotkania z Fotografią

21 Sep 2013 r.

XIII Muzealne Spotkania z Fotografią, Koszalin – 2013.

W tegorocznym, XIII Międzynarodowym Konkursie Fotograficznym organizowanym przez Muzeum w Koszalinie laureatką naszej szkoły została Hanna Pydynowska, uczennica klasy IV OSSP. Hania już wielokrotnie potwierdziła swoje umiejętności w dziedzinie fotografii. Na wystawie znalazły się także zdjęcia Barbary Brzęczek, Pameli Frydrych, Dominiki Kulki oraz Malwiny Gniot. Konkurs organizowany pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego zdobywa coraz większe uznanie wśród fotografującej młodzieży oraz ich nauczycieli. Szczególnie cenne są spotkania z uznanymi artystami – fotografikami, którzy dzielą się swoim doświadczeniem i wiedzy z uczestnikami warsztatów. Tym razem tematem warsztatów były ćwiczenia pozwalające przy pomocy technik fotografowania spełnić marzenia o „lataniu”. „Szkołę latania” poprowadził P. Dariusz Śliwiński. Młodzież pracowała w kilkuosobowych grupach, a efekty zajęć konsultowała na wieczornych prezentacjach. Drugi dzień zajęć prowadził P. Krzysztof Dąbrowski pod hasłem „Ważna jest fala” (fala jako zjawisko graficzne, dźwiękowe, świetlne, wodne, morskie oraz w znaczeniu subkultury, itd.). Do finalnego przeglądu młodzież wybrała po pięć zdjęć prezentujących „falę”. Warsztaty pobudzają młodzieńczą wrażliwość i wyobraźnię, ale zmuszają także do poznania tajników warsztatowych, umożliwiających niebanalną wizualizację własnych pomysłów.

oprac.: Daniel Szopiński

 

Plener w Mielnie

W tym roku miałam zaszczyt uczestniczyć w plenerze pokonkursowym „Muzealnych Spotkań z Fotografią”. Dzięki temu zmieniło się zupełnie moje podejście do fotografii. Poznałam wielu młodych ludzi zafascynowanych tym rodzajem sztuki ze Słowacji, Litwy, Rosji, Niemiec i oczywiście Polski oraz dwóch nietuzinkowych fotografów P. Dariusza Śliwińskiego i P. Krzysztofa Dąbrowskiego. Pierwszego dnia byłam bardzo onieśmielona rozmachem wystawy otwierającej konkurs. Wszystko zaczęło się fotokastami. Później było rozdanie nagród i mogliśmy zobaczyć niesamowite zdjęcia młodzieży. Dzień zakończył wykład „Szkoła latania”. Kolejnego dnia według hasła kończącego poprzedni dzień uczyliśmy się „latać”. Nasze zadanie polegało na jak najbardziej naturalnym a uchwyceniu postaci w locie. Liczył się pomysł i wykonanie. Okazało się, że to nie jest takie łatwe. Skacząc i wyginając się cały dzień czuliśmy się jak na wyjeździe sportowym, nie fotograficznym. Nie popsuło to naszego humoru i wręcz dodało nam energii. Na wieczornym wykładzie słuchaliśmy o tym „Jak sfotografować to, co widzę”. Nasze zadanie na kolejny dzień polegało na ujęciu z tego samego miejsca obrazu w ramce na różnych ogniskowych. Z samego rana dostaliśmy ramki. Uczestników pleneru tego dnia można było rozpoznać z daleka właśnie po nich. Zadanie, które z początku brzmiało prosto okazało się trudne do wykonania. Przeszłam i zwiedziłam przy okazji całe Mielno, które okazało się bardzo malowniczym miasteczkiem. Na plenerze najbardziej zachwycił mnie entuzjazm uczestników. Każdy robił to co lubi i wkładał w to całego siebie. Poznałam wielu niezwykłych ludzi. Już za nimi tęskniłam, chociaż plener się nie skończył. Z niektórymi umówiłam się już na kolejną edycję. Mam nadzieję tam powrócić, bo był to niezapomniany czas.

oprac.Hania Pydynowska, IV OSSP

foto:D.Szopiński, H.Pydynowska

« Powrót do listy