Przejdź do treści strony

Warsztaty w Ognisku Plastycznym

29 Oct 2019 r.

Zajęcia artystyczne to nie tylko kształcenie konkretnych umiejętności, ale też odpoczynek od trosk codziennego dnia, relaks i prawdziwa przyjemność. Przekonali się o tym uczestnicy warsztatów plastycznych, przeprowadzonych w opolskim Plastyczniaku pod okiem doświadczonych pedagogów-artystów.

W warsztatach, które odbyły się 29 października, uczestniczyło 17 uczniów ze szkół podstawowych Opolszczyzny. Uczestnicy to laureaci etapu powiatowego i wojewódzkiego Ogólnokrajowego Konkursu Plastycznego dla Dzieci 2019, organizowanego przez opolski oddział Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Uzdolnione plastycznie dzieci i młodzież zostali podzieleni na dwie grupy wiekowe. Zwiedzili szkołę, z zainteresowaniem przyglądając się pracom uczniów Plastyczniaka, zdobiącym sale i korytarze, obejrzeli filmy dyplomowe, zajrzeli też do kilku pracowni. Dla większości z nich była to pierwsza wizyta w Plastyczniaku – od Opola dzieli ich kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt kilometrów, nie są zatem w stanie uczestniczyć w cotygodniowych zajęciach popołudniowego Ogniska Plastycznego.

W ramach warsztatów odbyły się zajęcia z ceramiki, rzeźby i tkaniny artystycznej.

– Tematem zajęć z rzeźby miał być „Stworek-potworek” – wyjaśnia Krzysztof Rzepczyński, jeden z prowadzących. – Dzieci chętnie podjęły pracę, szybko jednak ten temat zmodyfikowały, wykorzystując zaprezentowaną im technikę do stworzenia masek, nakryć głowy i innych akcesoriów, stanowiących element jakiegoś przebrania.

Metoda pracy gipsem „z narzutu”, zaproponowana podczas zajęć, wykorzystuje bandaże gipsowe, które można swobodnie modelować na ciele, robiąc odciski różnych jego części.
– Tą metodą, wykorzystującą materiały tanie i łatwo dostępne, można posłużyć się również w domu – dodaje Krzysztof Rzepczyński. – Dzieci mogą dzięki niej stworzyć przeróżne elementy przebrań i dekoracji zamiast sięgać po gotowe akcesoria ze sklepu.

Uczestnicy warsztatów, zapytani, które zajęcia podobały im się najbardziej, zgodnie twierdzą, że... wszystkie.
– Gdybym musiała wybrać jedne zajęcia, nie wiedziałabym, na co się zdecydować – opowiada jedna z uczennic. – Naprawdę podobały mi się wszystkie warsztaty, były bardzo różnorodne!

Niektórym najbardziej podobały się maski, inni chwalili sobie możliwość wykonania etui na telefon.
– Samodzielnie ozdobione etui na pewno mi się przyda – zapewnia Lena, uczennica szkoły podstawowej w Skorogoszczy. – No i będzie bardzo oryginalne, nie tylko praktyczne.

Z warsztatów zadowoleni byli nie tylko uczniowie, lecz także towarzyszący im rodzice. Chwalili sam pomysł warsztatów, ich przeprowadzenie i sprawną organizację. Część rodziców nie tylko przyglądała się prowadzonym zajęciom, lecz nawet wzięła udział w pracy, pomagając swym pociechom w wykonaniu zadania. Jeden z ojców okazał się niezastąpiony w posługiwaniu się gorącym klejem, inni rodzice doradzali przy ozdabianiu wykonywanych form.
– Zabrałam ze sobą na warsztaty tatę i babcię, by podziwiali prace, które tu wykonam – dodaje z żartobliwym uśmiechem jedna z uczestniczek.
– Podczas warsztatów oprócz dzieci bawili się również dorośli. Wspólna zabawa dziecka i rodzica to coś, na co w zabieganej codzienności rzadko możemy sobie pozwolić – tłumaczy Joanna Wrześniewska, prowadząca warsztaty z tkaniny artystycznej. – A integracja, która stawia dodatkowo na kreatywność, to podwójna wartość.

Opiekę na uczestnikami warsztatów sprawowali nie tylko prowadzący, ale także uczniowie Plastyczniaka. Każdy uczestnik był pod opieką starszego kolegi, który pomagał mu i doradzał w razie potrzeby.
– Uczniowie spisali się na medal! – ocenia mama jednej z uczestniczek. – Uprzejmi, mili, opiekuńczy. Dobrze wiedzieć, że również taka jest dzisiejsza młodzież.

Uczestnicy warsztatów opuszczali Plastyczniak bardzo zadowoleni. Ich rodzice chwalili pomysł i dobrą organizację, a także wyjątkową atmosferę szkoły, którą współtworzą nauczyciele i uczniowie.

Foto: D.Szopiński

« Powrót do listy