Przejdź do treści strony

Sport i Plastyczniak - dobre połączenie

11 Oct 2019 r.

Nauczyciele wychowania fizycznego opolskiego Plastyczniaka, Anna Madej i Marcin Dubiel, dbają o to, by zajęcia przez nich prowadzone ostatecznie zerwały ze szkodliwymi mitami na temat nudnego „szkolnego wuefu”. Urozmaicają swoje lekcje, wyprowadzając je poza salę gimnastyczną. Organizują też bardzo doceniane przez uczniów weekendowe wyprawy sportowe, a przede wszystkim sami dają przykład, jak dbać o formę mimo licznych obowiązków.

Artyści raczej nie są kojarzeni z aktywnym, pełnym sportowych pasji życiem. Młode pokolenie ma jednak caraz większą świadomość, że aktywność fizyczna wspomaga kreatywność i jest niezbędnym elementem zdrowego, zrównoważonego stylu życia. Wszechstronny rozwój tężyzny fizycznej uczniów to pierwsze zadanie, jakie stawiają sobie nauczyciele:
– Staramy się różnicować formy aktywności. Są to gry zespołowe, gimnastyka, ćwiczenia siłowe, pływanie, jazda na łyżwach, a nawet wspinaczka. Każdy znajdzie coś dla siebie – podkreśla Anna Madej. – Organizujemy zajęcia w wielu obiektach sportowych Opola: chodzimy na lodowisko Toropol, na basen Akwarium, uprawialiśmy bowling w Szarej Willi i wspinaczkę w K2. Były nawet zajęcia w grocie solnej Remedium.

Atrakcyjne zajęcia szkolne to także nowoczesne formy fitness. Pod okiem nauczycieli, którzy stale rozwijają swój trenerski potencjał, uczniowie Plastyczniaka mają możliwość zapoznania się z najgorętszymi trendami fitness:
– Moje uczennice mogą w ramach „wuefu” ćwiczyć to, po co ja muszę zapisać się do klubu fitness – zauważa Małgorzata Łuczak, polonistka. – Trochę im zazdroszczę, ja nie miałam takiej możliwości. Cieszę się, że zajęcia szkolne mogą być tak atrakcyjne.

Nauczyciele stale powiększają bazę przyborów sportowych. To już nie tylko hantle, stepy czy worki bułgarskie, ale i tubingi czy taśmy TRX. Anna Madej i Marcin Dubiel zgodnie podkreślają, że ważne jest również wprowadzanie relaksacji, jogi i ćwiczeń oddechowych, które pomogą uczniom radzić sobie ze stresem. Wychowanie fizyczne w Plastyczniaku obejmuje również nauczanie ergonomii pracy w pracowniach artystycznych: ustawienie sylwetki przy sztalugach, podczas pracy „w glinie”, przenoszenie i przesuwanie sprzętu. Wszystko po to, by słaba forma czy urazy nie stanęły na przeszkodzie artystycznemu spełnieniu.

– Chcemy wychowywać młodych ludzi w duchu fair-play – dodaje Anna Madej. – Wierzę, że sportowe hasło: „Wygrywać bez pychy, przegrywać z pokorą”, któremu sama jestem wierna od lat, może przełożyć się na ich pracę artystyczną.

Nauczyciele wychowania fizycznego Plastyczniaka to ludzie żyjący swoimi pasjami, przede wszystkim sportowymi. Anna Madej jest pasjonatką kolarstwa i sportów siłowych. Startuje w zawodach, walczy i wygrywa: jest rekordzistką Polski w wielokrotnym wyciskaniu sztangi leżąc, w tym roku zdobyła m.in. tytuł Mistrzyni Polski w jeździe parami na czas oraz w drużynie, jest także brązową medalistką Indywidualnych Mistrzostw Polski w jeździe na czas.

– Mam wiele pasji, ale oczywiście największą z nich jest sport, a w szczególności piłka siatkowa, turystyka górska, turystyka rowerowa i piłka nożna – opowiada Marcin Dubiel. – Piłka siatkowa odegrała w moim życiu ogromne znaczenie. Jako zawodnik grałem w III lidze na pozycji rozgrywającego. Uczestniczyłem w wielu turniejach siatkówki plażowej. Piłkę siatkową amatorsko uprawiam do dnia dzisiejszego, od 10 lat jestem trenerem męskiej akademickiej drużyny Uniwersytetu Opolskiego, z którą co roku startujemy w Akademickich Mistrzostwach Polski. Od dziecka uprawiam również piłkę nożną. Przez wiele lat grałem w różnych drużynach, na dużych boiskach, w hali oraz w ligach organizowanych na boiskach Orlika. Wciąż występuję jako zawodnik dwóch drużyn, uczestnicząc w rozgrywkach Opolskiej Ligi Orlika oraz w rozgrywkach wojewódzkich Ligi Oldboyów. Nauczyciele, którzy uprawiają sport, dbając o swoją formę i czerpiąc z tego prawdziwą radość, to najlepszy przykład dla uczniów. Swoje pasje Marcin Dubiel chętnie wykorzystuje w pracy nauczyciela i trenera:
– Od 9 lat organizuję kilkudniowe wyjazdy w góry i rajdy rowerowe lub rowerowo-kajakowe po całej Polsce. Tą pasją staram się od kilku lat „zarazić” swoich uczniów, organizując w szkole sobotnie rajdy rowerowe i rowerowo – kajakowe. Taka forma zajęć cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem wśród moich wychowanków. Najważniejsze dla mnie jest to, że taka forma aktywnego spędzania czasu jest alternatywą dla uczniów mniej zainteresowanych tradycyjnymi zajęciami w-f. Ośmieliło to mnie do korzystania z innych rekreacyjnych propozycji. W ostatnim czasie wprowadzamy na zajęciach grę w Paintball, ćwiczenia na trampolinach oraz wyjścia do kręgielni. W tym roku planujemy rozszerzyć naszą ofertę o turystykę górską z noclegiem w jednym ze schronisk w Karkonoszach.

Pomysły nauczycieli wychowania fizycznego z opolskiego Plastyczniaka okazują się strzałem w dziesiątkę. Młodzież chętnie podejmuje kolejne sportowe wyzwania nie tylko podczas lekcji, ale również w ramach weekendowych wypraw. Wracają z nich zmęczeni, ale szczęśliwi. To się nazywa kultura fizyczna!

Oprac.: M.Łuczak

« Powrót do listy