Przejdź do treści strony

„Dziedzictwo nowoczesnych utopii: klucz nastawny?”

22 Mar 2007 r.

Pod tym artystyczno-industrialnym tytułem, p. Julien Morel, artysta plastyk z Saint-Étienne poprowadził w naszej szkole dnia 22 marca 2007 warsztaty rysunku tuszem. Warsztaty, w których uczestniczyła grupa uczniów z klasy I PLP, III PLP i IV OSSP rozpoczęły się prezentacją prac p. Morel, w których artysta łączy elementy plastyczne z wzornictwem i tematyką „dziedzictwa przemysłowego”. Saint-Étienne, rodzinne miasto artysty jest miastem kopalń o długiej przemysłowej historii. Dzisiaj prawie wszystkie z wcześniej istniejących kopalni są zamknięte, a miasto pięknieje przenosząc swoje zaplecze produkcyjne w podmiejskie strefy przemysłowe. Stare hale fabryczne są burzone lub modernizowane i dostosowywane do nowych potrzeb. Zmienia się krajobraz miasta, znikają ślady przeszłości, która stanowi ważny element lokalnej tożsamości pokoleń rodzin górniczych i robotniczych związanych z Saint-Étienne.

Współczesny świat, jak twierdzi p. Morel, potrzebuje swojej przeszłości, także tej naznaczonej cierpieniem, pyłem węgielnym, niebezpiecznymi maszynami i złowrogimi halami fabrycznymi. Nowoczesne utopie chcą usunąć z otoczenia człowieka wszelkie stare, nieestetyczne przedmioty , „narzędzia – stygmaty”, które Julien Morel stara się zachować w swoich pracach. Prace przedstawiające wnętrza hal fabrycznych, kombinezony robotnicze, imadła, maszyny, butle tlenowe i inne przedmioty robotniczej przeszłości są ożywione bogactwem i dynamiką przypadkowych kresek i plam. Julien Morel koncentruje się w swojej pracy nie tylko na rysowaniu tuszem i świadomym budowaniu obrazu, ale przede wszystkim pragnie wydobyć z płynnego narzędzia wszelkie możliwości „przypadkowej” improwizacji twórczej. Poza czarnym tuszem i monochromatycznymi szarościami, p. Morel operuje w swoich pracach wieloma odcieniami brązu i brunatnościami otrzymywanymi z substancji pozyskiwanej z wysuszonych skórek orzechów włoskich i wody. Ten naturalny barwnik zwany „brut de noix” pozwala artyście na dodatkowe efekty kolorystyczne, których celem nie jest gładki obraz i „czysta” komunikacja, ale „symboliczna mediacja” sprzyjająca indywidualnej refleksji, stawianiu pytań o społeczną i artystyczną przeszłość, teraźniejszość i przyszłość naszych miast i nas samych.

Uczniowie uczestniczący w warsztatach zastanawiali się nad ginącymi z naszego otoczenia narzędziami, maszynami i miejscami przemysłowej historii. Eksperymentując formą i bogatą gamą szarości, próbowali oni ożywić te przedmioty i historię ludzi, którzy nimi się posługiwali. Powstało wiele ciekawych prac, które mamy nadzieję, zachęciły do zgłębiania tematu i doskonalenia różnorodności technik rysunku tuszem.

foto:D.Szopiński

« Powrót do listy