Przejdź do treści strony

Chopin 2009

11 Dec 2009 r.

Dnia 11 grudnia 2009 w Galerii nad Odrą odbyło się spotkanie na temat życia i twórczości Fryderyka Chopina prowadzone przez panią Małgorzatę Kowalską-Waloszczyk, dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej w Opolu. Tak można by rozpocząć opis owego spotkania, ale spróbujmy inaczej.

To był piątek. Dzień był pochmurny, co powodowało spokój i wyciszenie. Po całym pracowitym tygodniu spędzonym w szkole, tylko pojedyncze osoby emanowały entuzjazmem. W piątek większość z nas była homo, już nie sapiens. Mało kogo stać było na skupienie, dlatego też informację o spotkaniu wszyscy przyjęliśmy z uśmiechem. W galerii znalazły się klasy: III, IV i V OSSP oraz I, II i III PLP. Zastanawialiśmy się tak właściwie, czy temat spotkania – „Chopin – artysta wszechstronny” – jest nam całkiem obcy.

Jako że w przyszłym roku będą obchody dwusetnej rocznicy urodzin F. Chopina, a na wielu przedmiotach właśnie Chopin jest jednym z głównych zagadnień, ważnym jest, byśmy posiadali ogólny zarys jego życia i twórczości. Przed wejściem do galerii, gdyby nas tak wszystkich zapytać – kim był Fryderyk Chopin, każdy powiedziałby, że był polskim kompozytorem epoki romantyzmu, stworzył wielkie dzieła i umarło młodo, bo chorował. Co niektórzy może byliby w stanie wymienić pojedyncze kompozycje. Mieliśmy okazję wyciszyć się, słuchając wybranych utworów. Między innymi znalazły się: Etiuda e-moll zwana „małym Preludium Deszczowym”, Etiuda c-moll „Rewolucyjna”, Walc Des-dur oraz jego wokalne opracowanie w wykonaniu Novi Singers. Pani Małgorzata Kowalska-Waloszczyk przedstawiła nam jego biografię na tyle ciekawie, iż wyszliśmy ze spotkania raczej pozytywnie nastrojeni. Poznaliśmy kilka interesujących faktów z jego życia, o których pewnie wielu z nas nie miało pojęcia. Któż myślał, że Chopin rysował? Chyba nikt. Możliwe, iż zapisałby się w historii sztuki, gdyż był uzdolniony, lecz w pewnym momencie swego życia musiał wybrać i poświęcił się całkowicie kompozycji. Dowiedzieliśmy się także, że przez pewien czas był pedagogiem, ale niezbyt dobrym, gdyż bywał agresywny, a czasami wręcz nieznośny. Są to rzeczy, o których zwykle się nie mówi, dlatego nas to zaintrygowało.
Niewątpliwie wiele wynieśliśmy z tego spotkania i na pewno przyda nam się to przy realizacji prac o tematyce chopinowskiej.


oprac.: Ada Janiuk, kl. V OSSP

foto:D.Szopiński

« Powrót do listy